Sploty Warsztaty w Paniówkach – co to za miejsce?
Sploty Warsztaty to kameralna pracownia warsztatowa, w której liczy się wspólne robienie rzeczy: rękodzieło, kreatywne spotkania i oddech od codzienności w spokojnym tempie. Można tu wpaść na warsztaty oraz małe wydarzenia – dla dorosłych, dzieci, ekip znajomych i firm.
Sploty powstały jako przestrzeń do spotkań „w realu” – z naciskiem na relacje, uważność i tworzenie własnymi rękami w miłej, nieprzestylizowanej atmosferze. Za projektem stoją Natalia i Agata, a sama idea kręci się wokół warsztatów, które dają radość z procesu, nie tylko z efektu końcowego.
W praktyce to nie „dom kultury” z grafikami na pół roku do przodu, tylko miejsce działające rytmem wydarzeń: część zajęć jest cykliczna (regularne spotkania), a część to weekendowe formuły tematyczne.
Szybki skrót:
- Dla kogo: dorośli, rodziny z dziećmi, osoby szukające spokojnych warsztatów „po pracy”, a także zespoły firmowe.
- Co się tu robi: szydełkowanie, haft, ceramika, warsztaty DIY, a czasem także joga i formuły łączone (ruch + tworzenie).
- Jak trafić: lokal ma duży parking, a dojazd komunikacją miejską jest opisany poniżej.
Co się tu dzieje na co dzień?
- Zajęcia cykliczne: stały rytm i nauka od podstaw, np. „Szydełko od podstaw”, „Ceramika dla początkujących” oraz zajęcia jogi – czyli rzeczy, do których wraca się co tydzień i buduje umiejętność krok po kroku.
- Weekendowe: dłuższe spotkania „na reset” to przerwa od codzienności. Często mają formułę łączoną, np. joga + tworzenie, malowanie + oddech/relaks, ceramika + elementy mindfulness.
- Pełen kalendarz wydarzeń, w którym pojawiają się m.in. szydełko, joga, haft ręczny, punch needle, zajęcia dla dzieci („Małe Sploty”), a także warsztaty tematyczne (np. obrazy z mchu, gips polimerowy, akwarela).
- Dzieci: warsztaty, urodziny, grupy szkolne, dla których Sploty stworzyły warsztaty rękodzielnicze rozwijające wyobraźnię i manualne umiejętności, z materiałami „na poziomie” (nacisk na prawdziwe rękodzieło, nie jednorazowe gadżety). Są tu też: kreatywne urodziny, spotkania dla szkół i przedszkoli (różne tematy: od malowania i szycia po prace w drewnie i dekoracje) oraz warsztaty tematyczne dopasowane do wieku.
- Specjalne okazje: panieński, urodziny, „mini-event” po swojemu. Jeśli ktoś chce przyjść większą paczką, Sploty oferują warsztaty szyte na miarę (wieczór panieński, urodziny, spotkanie firmowe albo po prostu twórczy czas z bliskimi). Przykłady to: ceramika z muzyką i winem, joga + tworzenie biżuterii, albo klasycznie – spotkanie przy kawie i wspólnym stole. Jest też opcja przygotowania cateringu i dekoracji.
- Dla firm: integracja bez „korpo-kalamburów”. W ofercie firmowej akcent jest dość czytelny: zamiast standardowej integracji – wspólne działanie przy warsztatowym stole albo formuły łączące ruch i twórczość. Wymienione są m.in.: warsztaty DIY dla firm, spotkania typu joga + tworzenie świec, wykłady o dobrostanie i work–life balance, autorskie warsztaty dopasowane do zespołu, a do tego możliwość wynajmu przestrzeni na mini-event, prezentację czy spotkanie.
Jak wygląda przestrzeń na miejscu?
Sala jest kameralna – na ok. 20 osób, co oznacza łatwiejszy kontakt z prowadzącym, więcej spokoju i brak tłumów. Idealne dla introwertyków!
Dla kogo to miejsce – a komu może nie podejść?
- Dzieci (ok. 4–12+ i grupy szkolne) - dobre, jeśli dziecko lubi pracę rękami i „zadania kreatywne”. Plus, że są warianty pod szkoły/przedszkola i urodziny.
- Nastolatki (13–18) - tę grupę może zaskoczyć na plus, jeśli trafi się temat „pod hobby” (np. rękodzieło, DIY), warto spróbować znaleźć nowe zainteresowania!
- Dorośli (18–45) zdecydowanie tak: cykle warsztatów DIY „od podstaw”, weekendowe resety, tematyczne wydarzenia, a nawet prezenty w formie kart podarunkowych.
- Dorośli (45+) i seniorzy - jeśli lubicie spokojne tempo i twórcze spotkania, nie ma tu bariery wejścia – format jest kameralny i nie opiera się na „wyścigu umiejętności”.
Dla kogo raczej nie?
- dla osób, które szukają codziennie otwartej atrakcji „na wejście z ulicy” – tu wszystko kręci się wokół warsztatów i kalendarza wydarzeń, więc bez terminu możesz trafić na zamknięte drzwi,
- dla tych, którzy chcą typowo „sportowej” oferty (siłownia, intensywne treningi) – pojawia się joga, ale to nie jest centrum fitness.
A co o Splotach mówią same założycielki?
Wierzymy, że spotkania ludzi mają ogromną moc — zbliżają, inspirują i pozwalają złapać oddech od codziennego pośpiechu. Sploty to przestrzeń, w której można na chwilę zwolnić, oderwać się od rutyny i tworzyć coś własnymi rękami — w dobrym towarzystwie, z filiżanką kawy i uśmiechem na twarzy. To miejsce dla wszystkich, którzy cenią relacje, wspólne doświadczenia i proste przyjemności.
Sploty powstały z potrzeby stworzenia miejsca, w którym można być sobą — wśród ludzi, którzy inspirują, wspierają i dzielą się swoją pasją. Zrodziły się z marzenia o przestrzeni, gdzie spotykają się pomysły, relacje i śmiech.
Pomysł dojrzewał długo — rozmawiałyśmy o nim przy kawie, wspominając warsztaty, które same tak bardzo lubimy. To właśnie te doświadczenia pokazały nam, jak wiele radości i spokoju daje wspólne tworzenie, oderwane od codziennego pośpiechu. W świecie, w którym tak często zerkamy w ekrany, chciałyśmy stworzyć przestrzeń, w której odżywa prawdziwa ludzka obecność — uważna, twórcza i pełna ciepła.
Sploty są też miejscem dla lokalnych twórców — przestrzenią, w której mogą dzielić się swoją pasją ze społecznością, budując poczucie wspólnoty i przynależności. Dlatego szukałyśmy lokalu w samym sercu naszej gminy — blisko ludzi, dla których Sploty mają stać się czymś więcej niż tylko warsztatownią.
Za Splotami stoimy my, Natalia i Agata – dwie osoby, które uwielbiają tworzyć, śmiać się i otaczać się pięknem. Połączyła nas miłość do rękodzieła, relacji i pomysł, żeby stworzyć miejsce, w którym można na chwilę zwolnić i po prostu dobrze się poczuć (albo napić się kawy i pogadać o życiu).










