Gliwiczanin wygrał wszystkie swoje partie, kończąc rywalizację z wynikiem 5/5. W drużynie wystąpili także Maciej Koniarski oraz Wiktor Gumiński. Polacy okazali się najlepsi w tempie klasycznym, a później dołożyli jeszcze dwa srebrne medale – w szachach szybkich i błyskawicznych.
W szachach nie ma miejsca na przypadek. Każda partia wymaga skupienia, cierpliwości i odporności na presję, a skala międzynarodowa to dodatkowe emocje. Mateusz nie tylko utrzymał koncentrację, ale też zakończył turniej z kompletem zwycięstw.
W internecie szybko pojawiły się gratulacje od mieszkańców. Internauci piszą krótko, ale wymownie: „Brawo Mateusz”. Trudno się dziwić – 13-letni gliwiczanin wraca z Hiszpanii jako drużynowy mistrz świata.
Źródło: FB UM Gliwice













