„Boeing, Boeing” to jedna z najczęściej wystawianych komedii na świecie. Marc Camoletti napisał farsę, w której wszystko działa jak w zegarku… dopóki ktoś nie przestawi wskazówek. W polskiej wersji dodatkową robotę robi przekład Bartosza Wierzbięty (autora dialogów m.in. do polskiej wersji „Shreka”) – lekki, celny i nastawiony na tempo.
Głównym bohaterem jest Maks, który ułożył sobie życie według rozkładów lotów. Jego narzeczone są stewardessami z trzech różnych krajów i latają w trzech różnych liniach, więc kluczowe jest jedno: harmonogram. Plan działa do momentu, gdy „postęp” wkracza na scenę – nowy Boeing jest szybszy, a zmiany w siatce połączeń wywracają całą logistykę do góry nogami. Wtedy zaczyna się seria pomyłek, nerwowych manewrów i prób ratowania sytuacji na ostatnią chwilę. W tym wszystkim towarzyszą mu Nadia (służąca) i Paweł (przyjaciel z dzieciństwa, marzący o spokojnym życiu).
Dostępność
- 18 kwietnia, godz. 18:00 – pokaz z audiodeskrypcją, możliwe rezerwacje najlepszych miejsc - więcej na stronie organizatora.








