Kojarzycie katowicką żabę, która pilnuje ulicy Stawowej? 🐸
Okazuje się, że kiedyś to jej trzeba było pilnować, bo miała kilka nietypowych przygód…
Rzeźbę autorstwa Joanny Ambroziak-Hanasiewicz odsłonięto w latach 70. XX wieku. Na przestrzeni lat ulegała uszkodzeniom dokonanych przez wandali, raz nawet prawie została skradziona! Na szczęście czujność mieszkańca i służb (a także ponad 100-kilogramowa waga) uniemożliwiły jej zaginięcie.
Ta urocza fontanna z płazem do dzisiaj stoi u wylotu ulicy, gdzie można ją codziennie zobaczyć. I docenić, że nadal jest na swoim miejscu 🐸
Zerknijcie na karuzelę i sprawdźcie, czy znacie jej historię 👆



