Muzeum Drukarstwa w Cieszynie
Muzeum Drukarstwa przy ul. Głębokiej 50 w Cieszynie pozwala zobaczyć, jak wyglądała praca drukarni przed erą komputerów i druku cyfrowego. Zachowano tutaj kompletny ciąg technologiczny dawnej drukarni typograficznej: od pojedynczych czcionek, przez skład tekstu i przygotowanie formy, po maszyny drukarskie oraz urządzenia introligatorskie służące do końcowej obróbki publikacji. Co najważniejsze, zabytkowy sprzęt utrzymywany jest w stanie pozwalającym na jego uruchamianie.
Dlatego wizyta nie sprowadza się do oglądania kolejnych gablot. Podczas oprowadzania można zobaczyć maszyny w ruchu i prześledzić cały proces powstawania drukowanej strony. Muzeum prowadzi również warsztaty, podczas których uczestnicy sami próbują tradycyjnych technik graficznych i drukarskich.
Cieszyn drukował już ponad 200 lat temu
Muzeum opowiada nie tylko o technice, ale również o ważnym fragmencie historii miasta. Cieszyńskie tradycje poligraficzne liczą ponad dwa stulecia. W 2026 roku, podczas obchodów 30-lecia placówki, muzeum odwołuje się do 220-letniej historii lokalnego drukarstwa.
Samo muzeum powstało w 1996 roku. Istotną rolę w jego utworzeniu odegrał Karol Franek oraz środowisko miejscowych drukarzy i pasjonatów, którym zależało na ocaleniu dawnych urządzeń i wiedzy o „czarnym kunszcie”. Firma Prodruk przekazała miastu zabytkowe wyposażenie drukarskie, a dwa lata później z likwidowanej pracowni typografii Filii Uniwersytetu Śląskiego przejęto kolejne narzędzia, szufle zecerskie i wyposażenie.
Zamiast tworzyć kolekcję pojedynczych maszyn, zachowano możliwie pełny warsztat drukarski. To właśnie możliwość pokazania kolejnych etapów pracy dawnej drukarni jest dzisiaj największą wartością ekspozycji.
Od 2022 roku Muzeum Drukarstwa znajduje się w strukturze organizacyjnej Zamku Cieszyn. Po ponownym udostępnieniu placówki zwiedzającym podczas Cieszyńskiej Nocy Muzeów odwiedziło ją w ciągu kilku godzin niemal 2700 osób.
Od jednej metalowej litery do gotowej książki
Zwiedzanie pozwala zrozumieć coś, co przy współczesnym komputerowym składzie tekstu łatwo przeoczyć: kiedyś każda litera była fizycznym przedmiotem.
W dawnej zecerni tekst składano ręcznie z pojedynczych czcionek. Muzealna kolekcja obejmuje czcionki, matryce i klisze, ale także maszyny odlewnicze i drukujące oraz wyposażenie introligatorskie. Dzięki temu można prześledzić drogę od ułożenia tekstu, poprzez przygotowanie go do druku i wykonanie odbitki na papierze, aż po połączenie wydrukowanych arkuszy w książkę.
Przewodnik podczas zwiedzania uruchamia zabytkowe urządzenia, dzięki czemu można zobaczyć nie tylko ich konstrukcję, ale przede wszystkim sposób działania. To robi dużą różnicę – szczególnie dla osób, które nigdy wcześniej nie widziały tradycyjnej typografii w praktyce.
Tutaj można też samemu drukować
Muzeum rozwija działalność warsztatową. Już w 2002 roku utworzono pracownię graficzną przygotowaną do prowadzenia zajęć graficznych i introligatorskich. Warsztaty typograficzne odbywają się natomiast w zabytkowej zecerni.
W zależności od programu można pracować z tradycyjnym składem, grafiką czy różnymi metodami wykonywania odbitek. Podczas warsztatów uczestnicy mogą przygotować własną matrycę z rysunkiem lub tekstem, a następnie wykonać odbitkę przy użyciu starej prasy.
Zakres zajęć jest przy tym znacznie szerszy niż klasyczna typografia. Podczas Industriady organizowano tutaj chociażby drukowanie roślinami oraz przenoszenie obrazu na porcelanę, a w 2026 roku pojawiły się warsztaty z sitodruku, szablonu i stempla oraz zajęcia ze składu zecerskiego.
Industriada to jeden z najlepszych momentów na wizytę
Muzeum znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego i uczestniczy w Industriadzie. W Cieszynie tworzy pod tym względem ciekawy duet z Arcyksiążęcym Browarem Zamkowym – oba obiekty pokazują działające lub zachowane technologie związane z historią miasta.
Podczas Industriady 2026 program Muzeum Drukarstwa obejmował oprowadzania po ekspozycji maszyn, warsztaty pracy z czcionkami, zajęcia z sitodruku, szablonu i stempla, warsztaty składu zecerskiego oraz wykład. Na część zajęć zalecano wcześniejszą rezerwację ze względu na ograniczoną liczbę miejsc.
To dobry przykład charakteru muzeum – podczas większych wydarzeń można nie tylko zwiedzać ekspozycję, ale również wejść głębiej w konkretne techniki drukarskie.
W 2026 roku muzeum ma 30 lat
Jubileusz stał się okazją do przygotowania dodatkowego programu. Latem otwarto wystawę „Ślad. Litera. Piksel.”, która zestawia tradycyjną typografię ze współczesną grafiką cyfrową. Do udziału zaproszono 35 twórców pracujących z różnymi technikami – od klasycznej grafiki warsztatowej i typografii wykorzystującej czcionkę drukarską po grafikę cyfrową.
Program jubileuszowy obejmuje również spotkania „Drukarskie Piątki”. We wrześniu 2026 roku jedno z nich poświęcono historii Przedsiębiorstwa Poligraficznego Modena i przemianom drukarni na przestrzeni dwóch pokoleń – od tradycyjnego rzemiosła po współczesne technologie.
Muzeum pokazuje więc druk nie tylko jako zamknięty rozdział historii techniki. Zestawia dawne metody ze współczesną grafiką, projektowaniem i technologią.
Zwiedzanie z przewodnikiem ma tutaj sens
Ekspozycję najlepiej poznawać podczas oprowadzania, ponieważ częścią doświadczenia jest demonstracja pracy urządzeń. Muzeum już po reorganizacji w 2022 roku wprowadziło zasadę wejścia na ekspozycję w obecności przewodnika.
Przed przyjazdem warto sprawdzić aktualne godziny wejść oraz możliwość rezerwacji warsztatów. Ma to szczególne znaczenie podczas Industriady, Nocy Muzeów i wydarzeń jubileuszowych, gdy zainteresowanie jest większe.
Kto tu dobrze spędzi czas?
Muzeum Drukarstwa jest bardzo dobrym miejscem dla osób zainteresowanych historią techniki, książkami, grafiką, typografią i projektowaniem. Spodoba się również tym, którzy wolą muzea pokazujące, jak coś rzeczywiście działa, zamiast ekspozycji składających się przede wszystkim z gablot i plansz.
Dużo mogą wynieść stąd dzieci i młodzież, szczególnie podczas warsztatów. Fizyczne układanie liter, przygotowanie odbitki czy obserwowanie pracującej maszyny dobrze pokazuje różnicę między dawnym drukiem a współczesnym kliknięciem „drukuj”.
To również interesujący punkt dla osób poznających przemysłowe i rzemieślnicze dziedzictwo Śląska Cieszyńskiego. Muzeum można połączyć podczas jednej wycieczki ze zwiedzaniem Wzgórza Zamkowego i Arcyksiążęcego Browaru Zamkowego.
Komu może się nie spodobać?
Osoby oczekujące dużego, multimedialnego muzeum z interaktywnymi ekranami i rozbudowaną scenografią powinny wiedzieć, że siłą tego miejsca jest coś zupełnie innego – autentyczny warsztat, stare maszyny i tradycyjne rzemiosło.
Tematyka jest również dość konkretna. Jeśli kogoś zupełnie nie interesują książki, grafika, technika ani historia rzemiosła, ekspozycja może wydać się specjalistyczna. W takim przypadku zdecydowanie lepiej wybrać termin warsztatów lub większego wydarzenia, kiedy można samemu spróbować jednej z technik.





