W Pszowie brakuje dzieci. Roczników jest mniej, a miejsc więcej niż potrzeba. Rada Miejska podjęła uchwałę o zamiarze likwidacji Przedszkola nr 1 im. Misia Uszatka przy ul. Juranda. Planowana data zamknięcia to 31 sierpnia. O planach poinformowano rodziców dzieci uczęszczających do przedszkola oraz Śląskiego Kuratora Oświaty, którego opinia jest kolejnym obowiązkowym krokiem.
Co się zmieni od września?
Miasto połączy dwa oddziały: Przedszkole przy ul. Juranda i Przedszkole nr 2. 5- i 6-latki dokończą edukację przedszkolną w swoich dawnych salach, a budynek wróci do spółdzielni mieszkaniowej, kiedy dzieci pójdą do szkoły podstawowej.
Od września do szkół ma przejść 115 dzieci, a do przedszkoli zapisało się 65 trzylatków. To oznacza puste miejsca i rosnący koszt utrzymywania placówki przy coraz mniejszej liczbie wychowanków. Burmistrz Piotr Kowol podkreśla, że utrzymywanie przedszkola przy malejącej liczbie dzieci nie byłoby rozwiązaniem ani racjonalnym, ani odpowiedzialnym wobec mieszkańców.
Jednocześnie miasto obiecuje, że reorganizacja nie spowoduje problemów z dostępem do wychowania przedszkolnego: wszystkie zgłoszone dzieci znalazły miejsca w pszowskich placówkach. Zmiany nie obniżą standardu edukacji – kadra i baza dydaktyczna w miejskich przedszkolach pozwolą utrzymać dotychczasową jakość. Nie będzie zwolnień: część osób przejdzie na emeryturę, a miasto dzięki zmianom organizacyjnym zapewni pozostałym pracownikom dalszą pracę w miejskich placówkach.
Źródło: UM Pszów










