Przy ul. Nickla w Bytomiu zamiast nowych nasadzeń zostały puste miejsca i rozsypana ziemia. Ktoś wykopał kilkanaście krzewów róż, które pojawiły się tam w ramach prowadzonej przebudowy ulicy.
Miejski Zarząd Dróg i Mostów oszacował wartość skradzionych roślin na kilkaset złotych. Sprawa została zgłoszona policji.
Róże były elementem miejskiej inwestycji finansowanej m.in. z budżetu Bytomia. Oznacza to, że ponowne wykonanie nasadzeń będzie wiązało się z kolejnymi kosztami ponoszonymi z publicznych pieniędzy.
Miasto apeluje o reagowanie na podobne przypadki niszczenia lub kradzieży zieleni oraz zgłaszanie takich zdarzeń odpowiednim służbom.















