W poniedziałek, 28 września, około godz. 10.30 na drodze w rejonie węzła Kleszczów zapaliła się naczepa samochodu ciężarowego przewożącego materiał niebezpieczny. Kłęby dymu nad DK88 były widoczne z dużej odległości.
Kierowca zauważył pożar, zatrzymał zestaw za punktem poboru opłat, odpiął ciągnik siodłowy od naczepy i odjechał nim w bezpieczne miejsce. Ogień objął pozostałą na drodze naczepę. Nikt nie został poszkodowany.
W środku było 216 beczek
Po przyjeździe pierwszych zastępów strażacy ustalili, że naczepa przewozi 216 beczek z odpadem powstałym po myciu fosforu. Ze względu na charakter ładunku do działań skierowano również specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.
Pożar udało się opanować. Naczepa została całkowicie zniszczona, jednak nie wszystkie przewożone beczki uległy spaleniu. Jednak na tym akcja się nie zakończyła. Strażacy musieli jeszcze zabezpieczyć pozostały materiał i przygotować go do bezpiecznego usunięcia.
Beczkami zajmował się zdalnie sterowany wózek
Podczas dalszych działań wykorzystano zdalnie sterowany wózek widłowy. Za jego pomocą materiał był stopniowo rozładowywany z uszkodzonej naczepy. Takie rozwiązanie pozwoliło ograniczyć konieczność bezpośredniego przebywania ratowników przy niebezpiecznym ładunku.
W późniejszej fazie akcji na miejscu pracowało dziesięć zastępów straży pożarnej, w tym ratownicy wyspecjalizowani w zdarzeniach chemicznych i ekologicznych.
O pożarze został również poinformowany Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach. Na miejscu pojawili się przedstawiciele Inspekcji Ochrony Środowiska, którzy pobrali próbki potrzebne do dalszych działań i zajęli się oceną możliwego wpływu zdarzenia na otoczenie.
DK88 była całkowicie zablokowana
Ze względu na pożar i konieczność zabezpieczenia beczek DK88 w rejonie węzła Kleszczów została całkowicie zamknięta. Policja wyznaczyła objazdy, a kierowcy nie mogli w tym miejscu wjechać z DK88 na autostradę. Sam ruch na autostradzie A4 odbywał się normalnie.
Blokada trwała wiele godzin. GDDKiA w kolejnych aktualizacjach przesuwała przewidywaną godzinę zakończenia utrudnień na późny wieczór 28 września.
Co było przyczyną pożaru?
Na razie nie podano przyczyny pojawienia się ognia. Okoliczności zdarzenia mają być wyjaśniane po zakończeniu działań służb. Do ustalenia pozostaje również pełna skala ewentualnego oddziaływania pożaru i przewożonych odpadów na środowisko.















