W niedzielny wieczór około godziny 19:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o dużym zadymieniu. Początkowo do akcji skierowano trzy zastępy, ale sytuacja wymagała większych sił. Ostatecznie na miejscu pracowało osiem zastępów Państwowej, Ochotniczej i Zakładowej Straży Pożarnej. Strażacy zastali rozwinięty pożar wolnostojącego pustostanu, w którym nie było instalacji gazowej, elektrycznej ani stolarki okiennej. Dostęp do budynku utrudniały krzaki i śmieci zalegające wokół obiektu.
Ogień objął poddasze, gdzie znajdowały się składowane odpady, oraz dach. Strażacy podawali wodę z kilku stron, a do gaszenia śmieci użyto także piany ciężkiej. Część poszycia dachu trzeba było rozebrać, a wyniesione elementy konstrukcji dokładnie przelano wodą.
Po opanowaniu ognia strażacy sprawdzili budynek kamerą termowizyjną, żeby upewnić się, że w przegrodach nie zostały ukryte zarzewia pożaru. Przeszukali też cały obiekt i przyległą działkę. Nie było osób poszkodowanych ani postronnych. Działania zakończyły się około godziny 21:00.
Źródło: Komenda Miejska PSP w Mysłowicach












