To był 32. „Cmok Song”, festiwal piosenki harcerskiej i turystycznej, który Hufiec ZHP Ruda Śląska rozganizował w Bielszowicac. W tym roku zgłosiło się 330 uczestników z 33 „podmiotów wykonawczych” (czyli poro drużyn, zespołów i solistów, którzy przyjechali wyjść na scenę i zostać wysłuchanym). Konkurs rozgrywał się w czterech kategoriach zespołowych i dwóch solowych, a każdy mógł zagrać maksymalnie dwie piosenki, więc trzeba było wybrać te, które naprawdę niosą.
W trakcie przesłuchań jury nie szukało jedynie czystych dźwięków. Słuchało tekstu, wyłapywało autorskie pomysły, sprawdzało, czy ktoś prowadzi piosenkę interpretacją, a nie tylko „odśpiewuje”. I wreszcie przyszła niedziela, kiedy emocje zebrały się w gardle, w oczekiwaniu na werdykt.
I tak wybrzmieli laureaci 32. edycji:
- Gromady zuchowe: 1. Rudzka Środowiskowa Gromada Zuchowa „Przyjaciele Zielonego Lasu”
- Drużyny harcerskie: 77. Rudzka Grunwaldzka Drużyna Harcerska „Twierdza”
- Drużyny starszoharcerskie: 1. Rudzka Drużyna Harcerska „Wind Rose”
- Wędrownicy i instruktorzy: 117. Drużyna Wędrownicza „Malum Exemplum”
- Soliści juniorzy: Nikola Paterok
- Soliści i duety: Hanna Gliszczyńska (a Grand Prix w tej kategorii zgarnął zespół „Szeptem”)
„A czemu to w ogóle działa od tylu lat?” – odpowiedź jest prosta i trochę stara jak harcerstwo: bo to nie jest tylko scena. „Cmok Song” zaczął się w 1993 roku od instruktorów z Bykowiny, którzy dostrzegli, że młodzi chcą pisać własne piosenki i mieć miejsce, żeby je wyśpiewać. Jak widać, zmieniają się głosy, nie potrzeba.
Źródło: UM Ruda Śląska












