16 października, godz. 18:00
"Uzależniony od latania.. Pięknych miejsc... Podróży..." zDRONowany - Spotkanie z Bartłomiejem Żelazowskim w cyklu OKO Z WYKUSZA
Pałac w Miechowicach
Czas trwania: około 90 minut
Bilety: 20 zł -> becek.pl
Ile razy można przejść tą samą ulicą i nie zauważyć, jak piękne jest miasto, w którym żyjemy? Czasem wystarczy spojrzeć na nie z zupełnie innej perspektywy. Na przykład z wysokości kilkudziesięciu metrów.
Bartłomiej Żelazowski, znany w internecie jako zDRONowany, robi właśnie to. Zabiera nas ponad dachy kamienic, kościelne wieże, industrialne zabytki i miejsca, które mijamy każdego dnia. W jego kadrach Bytom potrafi zaskoczyć nawet tych, którzy znają go od urodzenia. Nagle okazuje się, że dobrze znane ulice układają się w niezwykłe kompozycje, a budynki, na które z poziomu chodnika nie zwracamy uwagi, z góry wyglądają imponująco.
A wszystko zaczęło się dość niewinnie. Od drona pożyczonego od szwagra na wakacje. Bartłomiej przeczuwał, że jeśli raz spróbuje, trudno będzie mu przestać. I rzeczywiście – zwykła ciekawość szybko przerodziła się w pasję, a ta w coś znacznie więcej niż latanie i robienie zdjęć.
Dobre ujęcie nie powstaje przypadkiem. Czasem trzeba wstać przed świtem, poczekać na odpowiednie światło, wypatrzyć nieoczywisty kadr albo wrócić w to samo miejsce kolejny raz. Trzeba też wiedzieć, gdzie wolno wzbić się w powietrze, bo nawet nad własnym miastem nie wszędzie można swobodnie latać.
Bartłomiej szczególnie upodobał sobie Bytom. Fotografuje między innymi monumentalną Elektrociepłownię Szombierki, kościół św. Jacka i inne charakterystyczne miejsca miasta. Nie szuka wyłącznie pocztówkowych widoków. Szuka światła, geometrii, atmosfery i tego szczególnego momentu, kiedy zwyczajny krajobraz zmienia się w obraz, od którego trudno oderwać wzrok.
16 października zapraszamy do Pałacu w Miechowicach na spotkanie z człowiekiem, który potrafi sprawić, że na dobrze znany Bytom patrzymy z zachwytem. Porozmawiamy o tym, skąd bierze się fascynacja lataniem, jak powstają niezwykłe fotografie z lotu ptaka, ile cierpliwości wymaga uchwycenie idealnego kadru i jakie przygody mogą spotkać człowieka, który postanowił oglądać świat z góry.
Będzie o fotografii, podróżach, odkrywaniu pięknych miejsc i o pasji, która zaczęła się od jednego pożyczonego drona. Nie trzeba znać się na fotografii ani dronach. Wystarczy ciekawość świata i ochota, żeby zobaczyć go inaczej. Przyjdźcie. Być może po tym spotkaniu już nigdy nie spojrzycie na Bytom tak samo.














