O samej S11 na Śląsku mówi się od lat, ale teraz po raz pierwszy przygotowania obejmują już całą planowaną trasę w województwie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę dotyczącą ostatniego z trzech odcinków – od granicy województw opolskiego i śląskiego do granicy powiatów lublinieckiego i tarnogórskiego.
Dokumentację przygotuje katowicka firma Trakt. Wartość umowy przekracza 12,4 mln zł, a wykonawca ma 10 miesięcy na przeprowadzenie wszystkich prac.
Nie oznacza to jeszcze rozpoczęcia budowy. Na tym etapie przygotowywane będą materiały, które pozwolą później ogłosić przetarg na realizację drogi w formule „Projektuj i buduj”.
Prawie 29 km od granicy województwa do okolic Lublińca
Najnowsza umowa obejmuje odcinek o długości niemal 29 km. Projektanci przygotują m.in. mapy do celów projektowych, prognozy ruchu, analizy geometryczne, technologiczne i ekonomiczne oraz dokumentację geologiczną i geotechniczną.
Powstanie również analiza kosztów i korzyści.
Na tym fragmencie zaplanowano trzy węzły: Sieraków Śląski, Lubliniec Północ i Lubliniec Południe. Powstać mają także Miejsca Obsługi Podróżnych oraz infrastruktura potrzebna do funkcjonowania przyszłej trasy.
S11 będzie drogą ekspresową z dwiema jezdniami, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Każdy pas ma mieć 3,5 m szerokości, a pas awaryjny – 2,5 m.
Pozostałe dwa odcinki również są już przygotowywane
Podpisanie wrześniowej umowy zamyka etap rozpoczynania prac przygotowawczych dla całej S11 w województwie śląskim. Najdłuższy środkowy fragment ma około 31 km i prowadzi od granicy powiatów lublinieckiego i tarnogórskiego do węzła Radzionków. Dokumentacja dla tego odcinka powstaje od kwietnia 2026 roku. Również tutaj pracuje firma Trakt. Najkrótszy fragment ma prawie 4,5 km i połączy węzeł Radzionków z węzłem Piekary Śląskie oraz autostradą A1. Nad elementami jego koncepcji programowej od lutego 2025 roku pracuje firma Multiconsult. W sumie daje to około 65 km przyszłej drogi ekspresowej S11 na terenie województwa śląskiego.
Budowa planowana na lata 2027–2032
GDDKiA zakłada realizację śląskich odcinków S11 w latach 2027–2032. Ten harmonogram nie oznacza jednak, że w 2027 roku automatycznie rozpoczną się roboty na całych 65 km.
Najpierw trzeba zakończyć dokumentację, przeprowadzić kolejne postępowania przetargowe i uzyskać wymagane decyzje administracyjne. Kluczowe będzie m.in. uzyskanie zezwoleń na realizację inwestycji drogowej, czyli decyzji ZRID. Konieczne jest również zapewnienie finansowania.
Podpisanie ostatniej umowy oznacza więc przede wszystkim, że żaden z trzech śląskich fragmentów nie pozostaje już poza procesem przygotowawczym.
Z Piekar Śląskich w kierunku Poznania i Kołobrzegu
S11 ma docelowo stworzyć szybkie drogowe połączenie Górnego Śląska z Wielkopolską i Pomorzem Zachodnim.
Po ukończeniu całej trasy ekspresówka ma liczyć ponad 560 km. Jej południowym zakończeniem będzie węzeł Piekary Śląskie, gdzie S11 połączy się z autostradą A1. Według założeń GDDKiA po oddaniu wszystkich odcinków przejazd samochodem z Kołobrzegu do węzła Piekary Śląskie ma zajmować mniej niż pięć godzin.
Na razie jednak najbliższy etap odbywa się jeszcze nie na placu budowy, lecz przy mapach, analizach i dokumentacji. Podpisanie umowy dotyczącej ostatnich 29 km oznacza, że przygotowania obejmują już całą przyszłą S11 na Śląsku.















