Na początek wiosny zwykle czeka się bardziej niż na inne pory roku. Po długich tygodniach chłodu człowiek zaczyna wypatrywać znaków zmiany z wyjątkową uwagą. Najpierw są drobiazgi: trochę cieplejsze promienie słońca, dzień, który wyraźnie się wydłuża, zarzucona lżejsza kurtka zamiast grubego płaszcza. Potem pojawiają się pierwsze krokusy i przebiśniegi, miękka ziemia oraz zapach powietrza, który zapowiada, że zima powoli ustępuje miejsca nowej porze roku. Te zmiany widać także w codziennym rytmie życia. Okna otwierają się szerzej, na podwórkach robi się głośniej, a wieczory zaczynają się później. Po miesiącach szarości nawet mały promyk słońca ma w sobie coś magicznego. Wiele osób mówi wtedy, że wiosnę najpierw się czuje w powietrzu, a dopiero później naprawdę ją widać. To czas przejścia, który trudno uchwycić w jednym wydarzeniu. Wiosna powoli narasta – dzień po dniu, znak po znaku.
Pożegnanie zimy w dawnej tradycji
W dawnej tradycji ludowej moment przejścia między zimą a wiosną nasi przodkowie zaznaczali w sposób symboliczny. Jednym z najbardziej znanych zwyczajów było topienie Marzanny. Kukła, niesiona przez wieś lub osiedle, symbolizowała zimę i wszystko, co się z nią wiązało: chłód, bezruch i długie oczekiwanie na cieplejsze dni. Przygotowywano ją ze słomy, kijów i starych tkanin. Często ubierano w spódnicę albo chustę, nadając jej wyraźnie kobiecą postać – personifikacji zimy.
Pochód z Marzanną prowadził nad rzekę lub staw. Tam kukłę podpalano i wrzucano do wody, pozwalając jej od razu odpłynąć razem z nurtem. Gest brutalny, acz czytelny – zima ma odejść i zrobić miejsce nowej porze roku. Zwyczaj ten znany jest nadal w wielu regionach Polski i często odtwarzany, w mniej lub bardziej współczesny sposób. Topienie Marzanny w tradycyjnej formie organizuje corocznie Muzeum „Śląski Park Etnograficzny w Chorzowie”.
Zielona gałązka – znak nowego początku
W śląskich opisach wiosennych obrzędów pojawia się także goik, nazywany czasem gaikiem. Była to zielona gałązka albo niewielkie drzewko ozdobione wstążkami i kolorową bibułą. Symbolizowało ono budzącą się przyrodę i nadchodzącą wiosnę. W niektórych miejscowościach dzieci chodziły z goikiem od domu do domu, śpiewając krótkie przyśpiewki, a w zamian dostawały drobne poczęstunki, takie jak: jajka, słodycze albo kilka monet. Te gesty miały za zadanie wyraźnie pokazać zimie, że na nią już czas. „Żegnamy cię, oddaj nam zieleń!”. Stare ustępuje miejsca nowemu - zielona gałązka to znak życia, które wraca po miesiącach chłodu i bezruchu.
Wiosna prowadzi do Wielkanocy
Pisząc o wiośnie, trudno pominąć Wielkanoc i jej obrzędy, obecne w naszej kulturze od stuleci. To właśnie z przygotowaniami do nich wiąże się nowy rytm życia, który ma wpływ zarówno na naszą codzienność, jak i wymiar duchowy.
W wielu domach Wielkanoc oznacza porządki, przygotowanie świątecznych potraw czy ozdabianie jajek. W naszym regionie szczególne miejsce zajmują kroszonki – charakterystyczne pisanki zdobione techniką drapania wzoru na wcześniej zabarwionej skorupce. Śląskie pisanki najczęściej barwione są na intensywne kolory – czerwień, granat czy zieleń, a następnie misternie zdobione motywami roślinnymi i geometrycznymi. Tradycja ta nadal jest u nas popularna, pewnie dlatego, że umiejętność wykonywania kroszonek jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Obok kroszonek powstają także inne pisanki – barwione w łupinach cebuli albo malowane farbami. Na stołach pojawiają się koszyczki z jajkami, chlebem i solą, przygotowane do wielkanocnego święcenia.
Jednocześnie tradycje przypominają nam, że przygotowania do świąt nie ograniczają się jedynie do pracy w kuchni czy porządków w domu. W chrześcijańskim rozumieniu Wielkanoc poprzedza czas refleksji i duchowego przygotowania, który prowadzi przez okres Wielkiego Postu do świąt Zmartwychwstania.
Powracający rytm
Wiosna i Wielkanoc splatają się więc w jeden rytm. Najpierw pojawiają się pierwsze promienie słońca i kwiaty przebijające się przez ziemię. Potem zmieniamy na zegarach godzinę, przechodząc na czas letni. W końcu nadchodzi czas świątecznych przygotowań. I choć wiele dawnych zwyczajów uległo zmianom, to wiosna zawsze będzie przypominała nam o odradzaniu się życia, nowych początkach i o tym, że po każdym okresie chłodu przychodzi czas światła.
Początek wiosny to zawsze intensywne emocje. Wystarczy tak naprawdę kilka drobnych sygnałów od natury – krokusy, cieplejsze słońce, zielona gałązka czy zapalona w kościele świeca, żeby poczuć, że cykl życia zaczyna się od nowa.
Ten moment przejścia coraz wyraźniej widać też w miastach – organizowane są wydarzenia na powitanie wiosny, które gromadzą mieszkańców w parkach, na rynkach i w instytucjach kultury. Biegi, spotkania, warsztaty, wernisaże czy wieczory taneczne są świetnym sposobem na bardziej współczesne, wspólne świętowanie.
Warto rozejrzeć się i zobaczyć, co organizuje akurat nasza społeczność. A jeśli ciężko znaleźć takie informacje, to spieszymy z pomocą!
Aktywnie:
- 19 marca | Tarnowskie Góry Wbiegnij w wiosnę – Wiosenna Ustawka Biegowa Tarnogórskiego Półmaratonu
- 20 marca | Chorzów Wiosenna Taneczna Domówka w MDK Batory
- 21 marca | Chorzów XIII Bieg Wiosenny w TAURON Parku Śląskim
Rodzinnie:
- 21 marca | Chorzów Rodzinna sobota w SDK: Powitanie wiosny ze Ślōnskom Bajarkom
- 21 marca | Bytom „Laleczka marzaneczka”: warsztaty dla dzieci w Muzeum Górnośląskim
- 25 marca | Katowice Śląska Kartka Wielkanocna: Warsztaty w WALCOWNI
- 29 marca | Częstochowa Świąteczno-wiosenne warsztaty plastyczne dla dzieci w kinie OKF Iluzja
Kulturalnie:
- 9-31 marca | Katowice Wystawa „Wiosenne przebudzenie” w Domu Kultury Witosa
- 20 marca | Ruda Śląska Powitanie Wiosny, czyli Lecą Hexy nad Śląskiem - performatywny wernisaż w Stacji Biblioteka
Kreatywnie:
- 20 marca | Mikołów Scrapbooking – stwórz stroik wielkanocny w MDK Mikołów
- 21 marca | Chorzów Marzanna i Goik, czyli doroczne wydarzenie obrzędowe w Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny”
- 28 marca | Katowice Wijemy wiosenne wianki w Galerii Kurka bez piórka
Autorka: MP













