Mistrzostwa Świata U20 w lekkoatletyce odbywały się od 5 do 9 sierpnia w Eugene w stanie Oregon. To jedno z najważniejszych wydarzeń dla młodych zawodniczek i zawodników, którzy dopiero wchodzą na międzynarodową scenę, ale już rywalizują z najlepszymi rówieśnikami z całego świata. Polska wysłała do Stanów Zjednoczonych 49-osobową reprezentację. Wśród powołanych znaleźli się również lekkoatleci związani z Chorzowem: Maja Małyszek z T.S. AKS Chorzów oraz Łukasz Zaczyk, chorzowianin trenujący na co dzień w MKS-MOSM Bytom.
Maja Małyszek w sztafecie 4x400 metrów
Maja Małyszek wystąpiła w kobiecej sztafecie 4x400 metrów. Reprezentantka T.S. AKS Chorzów pobiegła na trzeciej zmianie. Polski kwartet tworzyły: Jasmine Kanakanti, Maja Zbielska, Maja Małyszek i Lena Pajęcka. Zajęły 11. miejsce w całej stawce. Do awansu do finału zabrakło im niewiele – różnica wyniosła zaledwie 1,5 sekundy.
Dla młodej zawodniczki sam start w mistrzostwach świata był jednak bardzo ważnym doświadczeniem. Rywalizacja na takim poziomie to przede wszystkim okazja do sprawdzenia się w międzynarodowej obsadzie i zdobycia doświadczenia na kolejne sezony.
Łukasz Zaczyk awansował do półfinału 800 metrów
Drugim chorzowskim akcentem w Oregonie był start Łukasza Zaczyka w biegu na 800 metrów. Zaczyk dobrze rozpoczął rywalizację. W biegu eliminacyjnym zajął 2. miejsce i awansował do półfinału mistrzostw świata. Ostatecznie w swojej konkurencji został sklasyfikowany na 19. pozycji w całej stawce. To kolejny mocny sezon młodego biegacza, który wcześniej dobrze zaprezentował się także na krajowej arenie. W lipcu podczas Mistrzostw Polski U20 we Włocławku zdobył złoto na 1500 metrów oraz brąz na 800 metrów.
Polska kadra ze złotem Anastazji Kuś
Mistrzostwa w Oregonie były udane także dla całej polskiej reprezentacji. Największy sukces odniosła Anastazja Kuś, która zdobyła złoty medal w biegu na 400 metrów. Polka uzyskała czas 51.06, ustanawiając nowy rekord Polski juniorek. To jeden z najmocniejszych wyników biało-czerwonych podczas tej imprezy i dowód, że polska lekkoatletyka ma w młodym pokoleniu kilka bardzo ciekawych nazwisk.
Chorzowski ślad na światowej scenie
Start Mai Małyszek i Łukasza Zaczyka pokazuje, że chorzowska lekkoatletyka ma swoich przedstawicieli także na światowym poziomie juniorskim. Dla miasta i lokalnych klubów to ważny sygnał. Droga od treningów na stadionie, przez starty krajowe, po mistrzostwa świata U20 jest długa, ale takie występy pokazują młodszym zawodnikom, że jest możliwa.
Wyniki z Oregonu nie zamykają tej historii. Dla obojga sportowców to raczej kolejny etap rozwoju — z doświadczeniem zdobytym w międzynarodowej rywalizacji i motywacją do następnych startów.













