Do nietypowej i głośnej interwencji doszło przy ul. Rybackiej w gliwickiej Ostropie. Na świeżo położoną nawierzchnię wjechał 60-letni mieszkaniec Gliwic, kierujący ciągnikiem rolniczym z podłączonym pługiem.
Według policji mężczyzna przejechał wzdłuż drogi z opuszczonym pługiem, niszcząc nowy asfalt na odcinku blisko 200 metrów. Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło do policjantów w piątek, 7 sieprnia, po południu, około godz. 15.10. Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce potwierdzili zdarzenie i zatrzymali kierującego ciągnikiem.
Twierdził, że droga jest jego
Jak informuje gliwicka policja, zatrzymany mężczyzna twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Podczas interwencji miał również zapowiadać, że po odjeździe policjantów ponownie uszkodzi nawierzchnię. Mężczyzna został osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. W chwili zatrzymania był trzeźwy.
Dalsze niszczenie drogi uniemożliwili pracownicy prowadzący roboty. Do zablokowania ciągnika wykorzystali znajdujący się na miejscu walec drogowy oraz ładowarkę.
Ciągnik marki Ursus, którym posługiwał się 60-latek, został odholowany na policyjny parking. Policja podała, że pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Prokuratura chce trzymiesięcznego aresztu
Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód, która przedstawiła 60-latkowi zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. Za taki czyn grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna miał przyznać się do przejazdu ciągnikiem z opuszczonym pługiem, ale wyjaśniał, że w jego ocenie teren należy do niego – jednak nie przedstawił dokumentów potwierdzających tę wersję. Prokuratura zdecydowała o skierowaniu do sądu wniosku o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. O tym, czy taki środek zostanie zastosowany, zdecyduje sąd.
Miasto mówi o dużych stratach
Wstępne straty oszacowano na około 400 tys. zł. Według władz Gliwic uszkodzona została nie tylko świeża warstwa asfaltu, ale także podbudowa drogi. To na razie szacunek miasta, a ostateczna wysokość szkody będzie wymagała dalszych ustaleń.
Władze Gliwic i Zarząd Dróg Miejskich stoją na stanowisku, że ul. Rybacka należy do miasta. 60-letni rolnik przedstawia inną wersję. Odpowiedzialność podejrzanego oraz ewentualne roszczenia finansowe będą rozstrzygane w toku postępowania.
Remont, na który mieszkańcy długo czekali
Ul. Rybacka w Ostropie była objęta pracami drogowymi, na które mieszkańcy mieli czekać od dłuższego czasu. Zniszczenie świeżo położonej nawierzchni oznacza, że część robót trzeba będzie ponownie zweryfikować i naprawić.
Policja podkreśla, że o odpowiedzialności mężczyzny zdecyduje sąd. Prokuratura prowadzi sprawę w kierunku zniszczenia mienia o znacznej wartości. Do rozstrzygnięcia pozostaje zarówno kwestia karna, jak i spór o to, czy mężczyzna miał jakiekolwiek podstawy do twierdzenia, że fragment terenu należy do niego.













