Do ostatniej chwili nie zdradzali, jak wygląda! Teraz SW-06 został pokazany publicznie i może rozpocząć najważniejszy etap – testy oraz rywalizację na torze. Nowy bolid powstał w zespole PolSl Racing działającym przy Politechnice Śląskiej. To w pełni elektryczna konstrukcja przygotowana z myślą o międzynarodowych zawodach Formula Student. Nad pojazdem pracowali studenci z różnych wydziałów uczelni. Projekt obejmował budowę pojazdu, projektowanie, obliczenia, testy, dobór rozwiązań technicznych, współpracę z partnerami i przygotowanie do serwisowania podczas zawodów.
SW-06 ma być lżejszy, szybszy i bardziej wydajny
Nowa konstrukcja ma rozwijać rozwiązania wypracowane przy wcześniejszych bolidach zespołu. Projektanci skupili się przede wszystkim na zmniejszeniu masy pojazdu, zwiększeniu docisku aerodynamicznego, poprawie przyczepności, trakcji i osiągów. Ważna była też funkcjonalność – bolid zaprojektowano tak, aby ułatwić dostęp do kluczowych podzespołów podczas serwisowania.
SW-06 waży 267 kg. Jest napędzany silnikiem elektrycznym o mocy 80 kW, zasilanym akumulatorem o pojemności 7 kWh i napięciu 550 V. Według informacji uczelni pojazd przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,6 sekundy. Z obliczeń zespołu wynika, że może osiągnąć prędkość około 110 km/h.
Siódmy bolid w historii zespołu
SW-06 to już siódma konstrukcja przygotowana przez zespół PolSl Racing i piąta z napędem elektrycznym.
Koło działa od 2013 roku. Studenci rozwijają w nim kompetencje związane m.in. z mechaniką, elektroniką, automatyką, informatyką, aerodynamiką, logistyką i zarządzaniem projektami.
Budowa bolidu nie jest wyłącznie zadaniem dla jednej grupy konstruktorów. W takim projekcie trzeba połączyć wiele specjalizacji: od układu napędowego i magazynowania energii, przez konstrukcję mechaniczną i aerodynamikę, po analizę danych, organizację pracy i kontakty z partnerami. Dla studentów to doświadczenie, którego nie da się zastąpić samymi zajęciami. Praca przy bolidzie pozwala sprawdzić wiedzę w praktyce, mierzyć się z realnymi ograniczeniami technicznymi i uczyć się odpowiedzialności za konkretny efekt.
Następca najbardziej utytułowanego samochodu zespołu
SW-06 będzie porównywany z poprzednikiem, czyli SW-05 EVO. To najbardziej utytułowany samochód w historii gliwickiego zespołu. W sezonie 2025 SW-05 EVO zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Formula Student Romania. Studenci zwyciężyli tam w konkurencjach Acceleration, Autocross oraz Cost and Manufacturing, a także stanęli na podium w Endurance, Efficiency, Business Plan i Engineering Design. Podczas Formula Student Poland zespół został natomiast najlepszą polską ekipą.
To wysoko zawieszona poprzeczka dla nowego pojazdu. Dopiero starty na torze pokażą, czy SW-06 dorówna poprzednikowi i pozwoli PolSl Racing utrzymać mocną pozycję w rywalizacji studenckich zespołów inżynierskich.
Przed studentami Hockenheim i Słomczyn
Po premierze przychodzi czas na najważniejsze sprawdziany. Studenci zapowiadają starty w zawodach Formula Student w Niemczech i Polsce. 10 sierpnia zespół ma pojechać na tor Hockenheim, znany z wyścigów Formuły 1. Dwa tygodnie później PolSl Racing wystartuje na torze w Słomczynie pod Warszawą.
Formula Student to międzynarodowy konkurs inżynierski dla studentów uczelni technicznych. Zespoły samodzielnie projektują, budują i testują jednomiejscowe bolidy wyścigowe, a później rywalizują zarówno w konkurencjach dynamicznych, jak i statycznych. Liczy się nie tylko szybkość pojazdu, ale też jakość projektu, kosztorys, rozwiązania techniczne, efektywność, organizacja pracy i umiejętność zaprezentowania konstrukcji przed komisją.
Gliwiccy studenci na światowym torze
Premiera SW-06 pokazuje, że studenckie koła naukowe potrafią być czymś znacznie więcej niż dodatkiem do programu studiów. W przypadku PolSl Racing to pełnowymiarowy projekt inżynierski, który wymaga czasu, odpowiedzialności, współpracy i kontaktu z przemysłem. Studenci tworzą pojazd, który musi działać przede wszystkim na torze – pod presją czasu, regulaminu i rywalizacji z zespołami z całego świata.
Nowy bolid jest wizytówką Politechniki Śląskiej, ale też przykładem praktycznej edukacji technicznej. Teraz najważniejsze pytanie brzmi – jak SW-06 poradzi sobie w pierwszych zawodach sezonu?
Odpowiedź poznamy już w sierpniu.













