Dawid Podsiadło podbija Śląsk: Za nami wspaniały start „OBROTOWY TOUR”

W sobotę, 6 czerwca, Dawid Podsiadło otworzył trasę „OBROTOWY TOUR” na Superauto.pl Stadionie Śląskim. Sprawdziliśmy, jak Chorzów poradził sobie z organizacją koncertu i jak artysta poradził sobie z rzeszą fanów, która po brzegi wypełniła kultowy „Kocioł Czarownic”. To był wieczór pełen niespodzianek, ognia i wielkich emocji!

Data dodania: 8.06.2026, 10:18

Autor:

Magdalena Piontek

3 min

Logo Google w postaci wielokolorowej litery GDodaj jako źródło

W miniony weekend Superauto.pl Stadion Śląski stał się centurm polskiej muzyki za sprawą dwóch koncertów Dawida Podsiadło, które otworzyły jego nową trasę koncertową. Wcześniej informowaliśmy Was o logistyce i możliwościach samego Stadionu oraz Parku Śląskiego. W sobotę, 6 czerwca, postanowiliśmy sami sprawdzić, jak obiekt radzi sobie z masową imprezą i co przygotował dla nas artysta. Spoiler: było epicko, a na trybunach i płycie bawiło się około 100 tysięcy fanów!

Świetna organizacja i integracja przed startem

Już przy wejściu do Parku Śląskiego uderzał widok gigantycznych tłumów. Na szczęście organizatorzy stanęli na wysokości zadania – tuż przy bramach znalazła się czytelna mapa stadionu. Precyzyjnie oznaczono na niej strefy: wejścia na płytę, trybuny, sektory VIP, stoiska z merchem oraz samą scenę. Zadbano też o bezpieczeństwo i komfort: regularne komunikaty przypominały o nawodnieniu, dostępna była darmowa woda pitna, a na telebimach wyświetlano instrukcje, jak wezwać pomoc w razie zasłabnięcia oraz gdzie szukać tłumaczy języka migowego.

Zanim Dawid wszedł na scenę, stadion żył własnym życiem. Czas oczekiwania umilały przygotowane przez organizatorów gry integracyjne, a publiczność rozgrzała się, tworząc imponującą falę, która kilkukrotnie okrążyła trybuny. Prawdziwe widowisko zaczęło się jednak, gdy na ogromnej scenie 360 stopni rozbłysły ekrany. Koncert otworzył film o obracającej się Ziemi i zatrzymaniu czasu – w ten jeden wyjątkowy moment, w którym mieliśmy „śpiewać za głośno, tańczyć za bardzo i zapisywać wspomnienia w głowach”.

Emocjonalny rollercoaster i niespodziewani goście

Atmosfera od pierwszych sekund była niesamowita, a fani rozpoznawali utwory już po pierwszych sekundach. Jednym z poruszających momentów było wspólne odśpiewanie „Sto lat” dla polskiej tenisistki Mai Chwalińskiej, która w ostatnich tygodniach zachwyca kibiców na całym świecie.

Wizualnie koncert zapierał dech w piersiach – dwukrotnie wystrzeliwano konfetti, a widowiskowa pirotechnika rozgrzewała publiczność dosłownie i w przenośni. Nie zabrakło też wyjątkowych gości. Na scenie pojawił się Sobel, z którym Dawid ogłosił nową płytę powiązaną z festiwalami ZORZA. Prawdziwą bombą emocjonalną był jednak występ Artura Rojka – cały stadion zaśpiewał z nimi kultową „Długość dźwięku samotności”. Wieczór dopełniły wzruszające zaręczyny na widowni oraz osobiste, pełne humoru opowieści Dawida o jego bliskich.

Wieczór, który zapamiętamy na długo

Koncert trwał blisko dwie i pół godziny, dostarczając pełnego spektrum emocji – od śmiechu, przez wzruszenie, aż po czyste szaleństwo. Powroty do samochodów i domów w tak gigantycznym tłumie trwały zapewne drugie tyle, ale nam udało się sprawnie dotrzeć do łóżek. Zasypialiśmy zmęczeni, ale wciąż naładowani niesamowitą energią tego chorzowskiego święta muzyki.

Magdalena Piontek

Magdalena Piontek

Dziennikarka portalu esil.pl. Absolwentka filologii polskiej, obecnie studentka public history na Uniwersytecie Wrocławskim. Interesuje się tym, jak sztuczna inteligencja i globalizacja zmieniają współczesny język.

Rysunek niebieskiej gazety z nagłówkiem i kolumnami tekstu, z pomarańczowymi iskierkami w prawym górnym rogu

Nie przegap śląskich wiadomości

Logo Google w postaci wielokolorowej litery GDodaj esil.pl jako źródło w Google
Tagi: Chorzów
Ilustracja trzech osób w okrągłych ramkach, ułożonych obok siebie – mężczyzna po lewej, kobieta z blond włosami w środku, kobieta z brązowymi włosami po prawej, reprezentujące uczestników lub zespół organizatorów.

Udostępnij tę wiadomość

Widzisz jakąś niezgodność w treści opisu lub masz dodatkowe informacje? Zgłoś je nam, klikając w poniższy przycisk.

Widok z lotu ptaka na centrum Katowic z nowoczesnymi wieżowcami, zielonym parkiem i budynkiem NOSPR. Na zdjęciu dodane są grafiki: kalendarz, ptak z dyplomem i teatralne maski.

Chcesz wiedzieć, co nowego na mapie Śląska? Zapisz się do naszego newslettera! Powiadomimy Cię o wydarzeniach, newsach i odkryciach.

Klikając przycisk „Zapisuję się” akceptuję postanowienia Regulaminu esil.pl