Kanał Regatowy w Parku Śląskim ma zostać ponownie udostępniony mieszkańcom latem 2026. W ostatnich tygodniach prowadzone są głównie prace wykończeniowe, a odbiory zaplanowano na połowę czerwca. To końcówka jednej z większych inwestycji prowadzonych w ostatnich latach w parku.
Sam kanał ma 550 metrów długości i powstał jako przedłużenie Dużego Stawu. Od początku był sztucznym zbiornikiem zaprojektowanym z myślą o rekreacji – kajakach, łódkach i rowerkach wodnych. Charakterystycznym elementem tego miejsca jest wyspa położona na środku kanału.
Modernizacja objęła m.in. odmulenie dna, remont nabrzeży, wymianę i przebudowę mostków, prace przy wyspie oraz zagospodarowanie przestrzeni wokół zbiornika. W ramach kolejnego etapu przewidziano również nasadzenia roślinności, odnowienie alejek i montaż towarzyszącej infrastruktury. Łączny koszt dwóch etapów inwestycji wyniósł blisko 30 mln zł.
Wokół kanału pojawiły się nowe alejki, ławki, miejsca do odpoczynku i oświetlenie. Park Śląski zapowiada także nowe nasadzenia, trawniki, rabaty z traw ozdobnych oraz zieleń na wyspie i skarpach kanału. Do tej części parku mają wrócić również atrakcje wodne, w tym kajaki, łódki i rowerki wodne.
Jeszcze przed oficjalnym otwarciem inwestycja wzbudziła jednak mieszane reakcje. Część mieszkańców zwraca uwagę, że przestrzeń po remoncie wydaje się zbyt twarda, szara i „betonowa”. W komentarzach pojawiają się głosy rozczarowania, że efekt nie przypomina bardziej naturalnego zbiornika z łagodnym zejściem do wody, zielenią i miejscami do swobodnego odpoczynku. Inni przypominają, że Kanał Regatowy od początku miał dość techniczny charakter, a remont w dużej mierze odtwarzał jego pierwotną funkcję i układ.
To ważna różnica, bo oczekiwania wobec parku zmieniły się mocniej niż sama konstrukcja kanału. Dziś mieszkańcy chcą nie tylko odnowionej infrastruktury, ale też przestrzeni odpornych na upały, przyjaznych dla różnych grup użytkowników i przyjemniejszych wizualnie. Sama wymiana nawierzchni i uporządkowanie nabrzeży może więc nie wystarczyć, jeśli w odbiorze społecznym zabraknie cienia, zieleni i naturalnego charakteru miejsca.
Park Śląski odpowiada, że istniejące tereny zielone zostały zachowane, a nowe nasadzenia pojawią się w kolejnych etapach. Dopiero po ich wykonaniu będzie można ocenić pełny efekt modernizacji. Świeżo oddane inwestycje parkowe często wyglądają surowo, zanim roślinność zacznie pracować na przestrzeń. Z drugiej strony mieszkańcy mają prawo pytać o kierunek zmian, zwłaszcza gdy chodzi o jedno z najważniejszych zielonych miejsc w regionie.
Kanał Regatowy przez lata był kojarzony z rekreacją nad wodą i spokojniejszą częścią parkowego wypoczynku. Jego powrót może przyciągnąć spacerowiczów, rodziny i osoby pamiętające łódki sprzed remontu. Ostateczna ocena tej metamorfozy zależy jednak od tego, czy po zakończeniu wszystkich prac uda się połączyć funkcjonalność odnowionego zbiornika z zielonym, parkowym charakterem miejsca. Bo w parku beton może być potrzebny, ale nie powinien grać pierwszych skrzypiec.
Źródło: FB UM Chorzów













