Przygoda, aspiranta sztabowego Krzysztofa Kokoszka z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie, rozpoczęła się w 1988 roku od obserwacji ptaków. Z czasem jego zainteresowanie przerodziło się w wieloletnią działalność, która wykracza daleko poza zwykłe hobby.
Przez lata zebrał ogromną wiedzę, na temat ptaków, gadów i płazów. Informacje z terenu przekazuje do ogólnopolskich baz danych, gdzie mogą być wykorzystywane przez naukowców, autorów opracowań przyrodniczych i osoby planujące działania ochronne.
Obserwacje, które trafiają do badań
W pracy przyrodnika ważna jest regularność. Jednorazowe zauważenie rzadkiego ptaka może być ciekawostką, ale dopiero wieloletnie zapisy pozwalają ocenić, jak zmienia się liczebność gatunków, ich miejsca występowania i stan siedlisk.
Dane zbierane przez Krzysztofa Kokoszkę trafiają do publikacji, artykułów, monografii i specjalistycznych opracowań. Mogą być również wykorzystywane przy ocenie terenów przeznaczonych pod budowę dróg oraz innych inwestycji. Takie dokumentacje pomagają ustalić, czy na danym obszarze występują chronione gatunki lub cenne siedliska. A na tej podstawie można później planować zabezpieczenia, działania kompensacyjne albo inne sposoby ograniczania wpływu inwestycji na środowisko.
Od 1991 roku policjant współpracuje z Działem Przyrodniczym Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Utrzymuje też kontakty z przyrodnikami z różnych części Polski.
Ptaki, płazy i gady
Jego zainteresowania obejmują ornitologię oraz herpetologię. Pierwsza dziedzina zajmuje się ptakami, druga bada płazy i gady.
Wyniki obserwacji Krzysztofa Kokoszki publikowano między innymi w kwartalniku „Przyroda Górnego Śląska”, roczniku „Ptaki” oraz w opracowaniach i monografiach poświęconych przyrodzie regionu.
W 2002 roku współtworzył publikację dotyczącą ochrony herpetofauny województwa śląskiego. Powstała ona w ramach programu ochrony płazów realizowanego w latach 2002–2003. Projekt prowadzono wspólnie ze szkołami położonymi w pobliżu miejsc występowania cennych gatunków. Uczniowie działający w kołach przyrodniczych opiekowali się wybranymi stanowiskami i uczestniczyli w zajęciach terenowych.
Dzięki temu ochrona przyrody nie kończyła się na przygotowaniu dokumentacji. Dzieci i młodzież mogły zobaczyć, jak wygląda ona w praktyce oraz dlaczego nawet niewielkie zbiorniki wodne mogą mieć znaczenie dla przetrwania płazów.
Wiedzą dzielił się ze studentami i uczniami
Krzysztof Kokoszka przez lata prowadził także prelekcje poświęcone przyrodzie. Spotykał się ze studentami Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Uniwersytetu Wrocławskiego i Akademii Rolniczej w Krakowie. Swoją wiedzę przekazywał również uczniom szkół zainteresowanych tematyką przyrodniczą.
Takie spotkania pozwalają wyjść poza ogólne informacje o ochronie środowiska. Zamiast mówić wyłącznie o gatunkach znanych z podręczników, można pokazać zwierzęta żyjące w pobliżu osiedli, torów kolejowych, dawnych zakładów przemysłowych i miejskich zbiorników wodnych. Górny Śląsk kojarzy się przede wszystkim z przemysłem, ale wiele jego poprzemysłowych terenów stało się schronieniem dla ptaków, płazów i innych zwierząt. Żeby je chronić, najpierw trzeba jednak wiedzieć, gdzie występują.
Spacer po Żabich Dołach
Jednym z ostatnich wydarzeń z udziałem policjanta był spacer ornitologiczny po Żabich Dołach. Zorganizowano go w ramach projektu „Do Azot i nazot”, inspirowanego książką Michała Książka „Atlas dziur i szczelin”.
Podczas spaceru uczestnicy obserwowali rodziny łabędzi niemych, gęsi gęgaw i perkozów dwuczubych. Wśród zauważonych gatunków znalazły się również podróżniczek, remiz, jaskółki brzegówki, mewy śmieszki i rybitwy rzeczne.
Żabie Doły są dobrym przykładem miejsca, w którym przemysłowa przeszłość zmieniła się w dom dla zwierząt. Dawne wyrobiska i zbiorniki stały się siedliskiem wielu gatunków, a dziś teren przyciąga zarówno doświadczonych obserwatorów, jak i osoby dopiero uczące się rozpoznawać ptaki.
Pasja, która przynosi trwałe efekty
Po blisko czterech dekadach trudno mówić już o okazjonalnym zainteresowaniu. Obserwacje Krzysztofa Kokoszki tworzą dokumentację zmian zachodzących w przyrodzie regionu.
Jego praca pozostaje w bazach danych, publikacjach i opracowaniach wykorzystywanych przez kolejne osoby. Ma także wymiar edukacyjny, bo wiedza zdobywana w terenie trafia później do studentów, uczniów i uczestników spacerów.
To drugi, mniej oczywisty obszar działalności chorzowskiego policjanta. Po zakończeniu służby nie przestaje obserwować otoczenia – zmieniają się jedynie ślady, których szuka.













