Jesienią grabienie liści jest dla wielu właścicieli ogrodów jednym z podstawowych porządków. Rybnik zachęca jednak, aby nie usuwać ich automatycznie z każdego fragmentu działki.
Rozkładające się liście dostarczają glebie składników odżywczych, poprawiają jej strukturę i pomagają zatrzymać wilgoć. Są też środowiskiem życia dla owadów, drobnych bezkręgowców i mikroorganizmów.
Gdzie warto zostawić liście?
Jeżeli liście nie przeszkadzają i nie stwarzają zagrożenia, mogą pozostać przede wszystkim pod drzewami i krzewami oraz w mniej uczęszczanych częściach ogrodu.
Ich warstwa działa wtedy jak naturalna ściółka – ogranicza wysychanie i przemarzanie gleby, a z czasem przekształca się w próchnicę.
Spokojny stos liści może też przydać się jeżom, które wykorzystują je do przygotowania zimowego schronienia.
Z trawnika i chodnika lepiej je zebrać
Nie wszędzie pozostawienie opadłych liści będzie dobrym rozwiązaniem. Z chodników czy intensywnie użytkowanych fragmentów trawnika zwykle trzeba je usunąć. Zebrane liście można:
- przeznaczyć na kompost,
- rozdrobnić i wykorzystać jako ściółkę pod drzewami, krzewami lub na rabatach,
- przekazać w ramach odbioru bioodpadów,
- dostarczyć do PSZOK-u.
W Rybniku bioodpady można oddawać m.in. w miejskich punktach selektywnego zbierania odpadów przy ul. Kolberga 67 w Boguszowicach Starych oraz przy ul. Sportowej w Niewiadomiu.
Chorych liści nie zostawiaj w ogrodzie
Od tej zasady jest ważny wyjątek. Liście zaatakowane przez choroby lub szkodniki należy wygrabić i usunąć.
Dotyczy to m.in. liści kasztanowców porażonych szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem oraz tych, na których widoczne są objawy chorób grzybowych.
Takie liście najlepiej przekazać jako bioodpady albo dostarczyć do PSZOK-u, żeby ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania problemu w kolejnym sezonie.
Kompostownik może też oznaczać niższą opłatę
Właściciele domów jednorodzinnych w Rybniku, którzy kompostują bioodpady w przydomowym kompostowniku, mogą skorzystać z ulgi w opłacie za gospodarowanie odpadami.
Według miejskich informacji przywoływanych przez lokalny portal ulga wynosi 6 zł miesięcznie na nieruchomość. Korzystanie z niej trzeba zgłosić w deklaracji dotyczącej opłaty za odpady.
Jesienne porządki nie muszą więc oznaczać usuwania każdego liścia. W części ogrodu mogą one zostać na miejscu i pełnić rolę naturalnej ochrony dla gleby oraz zwierząt.
















