Nowe osiedle ma być spore. W planie jest pięć budynków, a w każdym po 49 mieszkań o różnym metrażu – od 32 do 70 metrów kwadratowych. To oznacza ofertę zarówno dla osób szukających czegoś mniejszego, jak i dla tych, którzy potrzebują więcej przestrzeni.
Mieszkania mają zostać oddane w stanie wykończonym, więc przyszli najemcy będą mieli krótszą drogę do wprowadzenia się i mniejsze koszty na starcie. Na parterach zaplanowano rozwiązania ułatwiające codzienne funkcjonowanie osobom z niepełnosprawnościami, a do dyspozycji mieszkańców mają być parkingi podziemne i naziemne.
Cała inwestycja ma kosztować 160 mln zł. Podobnie jak przy NaftNova, przyszli mieszkańcy będą musieli wnieść partycypację oraz kaucję odpowiadającą rocznemu czynszowi.
Ciekawe będzie też to, jak nowe osiedle wpłynie na samą Środulę. Takie inwestycje zmieniają okolicę nie tylko przez liczbę mieszkań. Zmienia się ruch, pojawiają się nowe potrzeby i rośnie znaczenie całej części miasta. Na razie wiadomo, że budowa już ruszyła, a więcej szczegółów ma zostać podanych później.
Zainteresowanie widać już teraz. W komentarzach pojawiają się pytania o liczbę miejsc parkingowych, ceny mieszkań i stan dróg w pobliżu osiedla. Na część odpowiedzi trzeba jeszcze poczekać, ale samo to pokazuje, że inwestycja zaczyna budzić uwagę mieszkańców.
Źródło: FB UM Sosnowiec













