Jeszcze ćwierć wieku temu był zrujnowaną pozostałością po dawnym PGR-ze. Dzisiaj można tu zwiedzać historyczne wnętrza, oglądać kolekcje dawnego rzemiosła i organizować wesela czy konferencje. Po gruntownej odbudowie Zamek w Starych Tarnowicach ponownie czeka duża zmiana – XVI-wieczna rezydencja pojawiła się na rynku nieruchomości.
Cena ofertowa wynosi 15 mln zł. Ogłoszenie dotyczy zamku o powierzchni 2668 m² przy ul. Pyskowickiej. Według danych pośrednika nieruchomość jest własnością prywatną, a budynek jest sukcesywnie modernizowany z zachowaniem jego historycznego charakteru.
Nie jest to przy tym zwyczajna rezydencja, którą przyszły właściciel będzie urządzał od zera. W zamku znajdują się reprezentacyjne sale wykorzystywane do organizacji konferencji, wydarzeń kulturalnych, bankietów i uroczystości. Obiekt funkcjonuje także jako miejsce udostępniane zwiedzającym.
Na sprzedaż jest więcej niż sam zamek
Zamek jest częścią rozbudowanego zespołu przy ul. Pyskowickiej. Na terenie Kompleksu Zamkowego działają również Hotel na Podzamczu, restauracja, przestrzenie rzemieślnicze, apartamenty, dawny spichlerz oraz inne obiekty usługowe.
Wszystkie budynki kompleksu mają łącznie ponad 10,6 tys. m² powierzchni. Powierzchnia wskazanych działek wynosi ponad 32 tys. m², do czego dochodzi blisko 3,8 tys. m² dróg.
Poszczególne części kompleksu mogą zostać sprzedane razem lub osobno.
Historia zaczęła się ponad 450 lat temu
Dzisiejsza rezydencja powstała w latach 1520–1570 z inicjatywy Piotra Wrochema. Początkowo składała się z trzech skrzydeł otaczających otwarty od północy dziedziniec. Zachowane do dziś krużganki i narożna wieża należą do najbardziej charakterystycznych elementów budowli. Północne skrzydło, które zamknęło dziedziniec, dobudowano dopiero w XIX wieku.
W kolejnych stuleciach właściciele zmieniali się wielokrotnie. W 1822 roku dobra przejęli Henckel von Donnersmarckowie. W ich rękach pozostały do końca II wojny światowej, a wokół rezydencji rozwinęło się zaplecze folwarczne ze spichlerzem, oborą i stodołą.
Po wojnie cały majątek został upaństwowiony i trafił pod zarząd Państwowego Gospodarstwa Rolnego. Z czasem budynki przestawały być wykorzystywane i popadały w coraz gorszy stan.
Od ruiny do jednego z charakterystycznych zabytków Tarnowskich Gór
Przełom nastąpił w 2000 roku. Zrujnowany wówczas kompleks kupili Krystyna i Rajner Smolorz.
Rozpoczęła się trwająca około dekady gruntowna rewitalizacja zamku i zabudowań gospodarczych. W 2005 roku powołano Fundację Kompleks Zamkowy Tarnowice Stare, a po zakończeniu głównych prac w obiekcie zaczęła rozwijać się działalność muzealna, edukacyjna, hotelowa i gastronomiczna.
Dawna obora została zaadaptowana na obiekt hotelowo-restauracyjny, a przeprowadzone przy niej prace konserwatorskie zostały w 2005 roku wyróżnione w ogólnopolskim konkursie Generalnego Konserwatora Zabytków „Zabytek Zadbany”.
Sam zamek zachował czytelną renesansową bryłę i figuruje w ewidencji zabytków. Dziś można oglądać w nim m.in. kolekcje stylowych mebli, dawnego rzemiosła oraz bibliotekę ze starodrukami.
Na razie nie ma informacji, aby wystawienie nieruchomości na sprzedaż oznaczało natychmiastowe zakończenie działalności Kompleksu Zamkowego. Jego oficjalna strona nadal prezentuje ofertę zwiedzania, noclegów, restauracji oraz organizacji wydarzeń.













