Centrum Bajki i Animacji OKO
Centrum Bajki i Animacji OKO przy ul. Cieszyńskiej 24 w Bielsku-Białej pozwala zajrzeć za kulisy Studia Filmów Rysunkowych – miejsca, w którym powstały jedne z najbardziej rozpoznawalnych polskich animacji. Bolek i Lolek, Reksio, Pampalini Łowca Zwierząt czy Kangurek Hip-Hop są tutaj punktem wyjścia do pokazania, jak od pomysłu i pierwszego szkicu dochodzi się do gotowego filmu.
Nie jest to klasyczne muzeum z kolejnymi gablotami. Główna wystawa zajmuje dwie kondygnacje i łączy oryginalne materiały związane z historią studia z interaktywnymi stanowiskami. Można poznać pracę scenarzysty, rysownika, animatora i dźwiękowca, zobaczyć, jak przygotowywano tła i wprawiano bohaterów w ruch, a przy części stanowisk samemu uczestniczyć w tworzeniu animacji.
Zaczęło się w 1947 roku
Historia Studia Filmów Rysunkowych jest znacznie starsza niż samo Centrum OKO. Początki sięgają 1947 roku, kiedy w Katowicach utworzono Eksperymentalne Studio Filmów Rysunkowych. Rok później zespół przeniósł się do Wisły, a ostatecznie działalność znalazła swoje miejsce w Bielsku-Białej. Pierwszym filmem studia było „Czy to był sen?” z 1948 roku.
Przez kolejne dekady powstała tu cała galeria bohaterów polskiej animacji. Największą popularność zdobyli Bolek i Lolek oraz Reksio, ale studio stworzyło również serie i filmy z Pampalinim, Kangurkiem Hip-Hopem, Lisem Leonem, Kubą i Śrubą czy Szpiegiem z Krainy Deszczowców.
Studio nie jest jednak zamkniętym rozdziałem historii polskiej telewizji. Nadal produkuje animacje dla dzieci i dorosłych, a równolegle zajmuje się digitalizacją i rekonstrukcją materiałów filmowych. Współczesne produkcje funkcjonują więc obok dziedzictwa znanego kilku pokoleniom widzów.
OKO otworzyło się w 2024 roku
Nowy etap rozpoczął się w maju 2024 roku, kiedy przy Studiu Filmów Rysunkowych otwarto Interaktywne Centrum Bajki i Animacji OKO. Powstał nowy budynek mieszczący wystawę stałą, Kino Kreska, przestrzenie edukacyjne, sklep i kawiarnię.
Dzięki temu historię studia można dziś poznawać w znacznie bardziej rozbudowanej formie niż podczas dawnych wizyt w samej wytwórni. Centrum zostało zaprojektowane zarówno z myślą o rodzinach z dziećmi, jak i dorosłych, którzy pamiętają bielskie animacje z własnego dzieciństwa.
Jak właściwie powstaje film rysunkowy?
To główne pytanie prowadzące przez wystawę. Ekspozycja została podzielona na części poświęcone historii Studia Filmów Rysunkowych, tworzeniu scenariusza i bohaterów, przygotowywaniu teł, animowaniu obrazu oraz udźwiękowieniu filmu.
Można dowiedzieć się m.in., jak twórcy uzyskiwali dźwięk wiatru, do czego przy produkcji bajek wykorzystywano klisze rentgenowskie, kto zainspirował Lechosława Marszałka do stworzenia Reksia oraz w jaki sposób osiągano płynność ruchu animowanych postaci.
Dzięki temu wystawa pokazuje również ogrom pracy kryjący się za kilkuminutową animacją. Zanim komputer przejął znaczną część procesu, kolejne fazy ruchu trzeba było przygotowywać ręcznie, osobno opracowywano tła, obraz i dźwięk, a gotowy film był efektem pracy całego zespołu.
Można stworzyć własny fragment filmu
Dzieci nie są tutaj skazane na czytanie opisów przygotowanych dla dorosłych. Wystawa wykorzystuje interaktywne stanowiska, przy których można eksperymentować z animacją i montować własny film.
Jednym z etapów jest również projekcja 360 stopni związana z czterema porami roku. Trasa kończy się częścią poświęconą nagrodom zdobywanym przez Studio Filmów Rysunkowych oraz możliwością obejrzenia przygotowanej podczas zwiedzania animacji.
To sprawia, że dzieci poznają proces przez działanie, podczas gdy starsi zwiedzający mogą równolegle skupić się na historii studia, dawnych technikach i bohaterach, których sami pamiętają z telewizji.
Zwiedza się samodzielnie
Wystawę stałą osoby indywidualne i rodziny zwiedzają bez przewodnika. Pracownicy są jednak obecni w przestrzeni i pomagają przy stanowiskach oraz opowiadają o historii studia i powstawaniu animacji. Oprowadzania przewidziane są przede wszystkim dla szkolnych grup zorganizowanych i grup kolonijnych.
Wejścia odbywają się o określonych godzinach, a liczba biletów jest ograniczona. Centrum rekomenduje więc wcześniejsze wybranie godziny i zakup biletu online.
Kino Kreska – bajki nadal trafiają na ekran
Na parterze Centrum OKO działa Kino Kreska. Ma własny, zmieniający się repertuar i nie służy wyłącznie jako sala pokazująca archiwalne odcinki Reksia czy Bolka i Lolka. Odbywają się tutaj regularne seanse oraz wydarzenia specjalne. We wrześniu 2026 roku kino nadal prowadzi bieżący repertuar.
Dzięki temu do OKA można przyjść również niezależnie od zwiedzania ekspozycji. Kino jest osobną częścią działalności centrum i uzupełnia wystawy o regularny program filmowy.
Wystawy czasowe pokazują również kino spoza świata bajek
Program nie ogranicza się do animacji dla dzieci. Latem 2026 roku prezentowana była wystawa czasowa „Wierność i zdrada – czytanie Andrzeja Wajdy”, związana z twórczością jednego z najważniejszych polskich reżyserów.
Takie projekty poszerzają profil miejsca. Centrum wyrasta z tradycji Studia Filmów Rysunkowych, ale może być również przestrzenią wystaw i wydarzeń dotyczących szerzej rozumianego filmu, sztuki i kultury wizualnej.
Festiwale, teatr i wydarzenia na dziedzińcu
Warto przed przyjazdem sprawdzić kalendarz, bo w 2026 roku wokół OKA działo się sporo również poza stałą ekspozycją.
Latem na dziedzińcu Studia Filmów Rysunkowych odbywały się przedstawienia teatralne, zorganizowano turniej koszykówki 3x3 City Tour, piknik z okazji Dnia Dziecka i premiery drugiego sezonu „Bacznych Oczek”, a centrum uczestniczyło również w Nocy Muzeów.
W sierpniu zorganizowano Kocia Szajka Fest – kilkudniowe wydarzenie związane z popularną serią książek Agaty Romaniuk i przygotowywaną przez SFR animowaną adaptacją. W kalendarzu pojawiają się więc zarówno projekty bezpośrednio związane z produkcjami studia, jak i wydarzenia rodzinne, filmowe czy plenerowe.
To miejsce również dla dorosłych
Bolek, Lolek i Reksio mogą sugerować, że OKO jest atrakcją przygotowaną wyłącznie dla najmłodszych. W praktyce wystawa została zaprojektowana także dla dorosłych.
Dla dzieci najważniejsze będą stanowiska interaktywne i możliwość samodzielnego działania. Dorośli mogą natomiast spojrzeć na znane z dzieciństwa animacje od strony warsztatu – zobaczyć, jak je tworzono i ile ręcznej pracy wymagało przygotowanie ruchu, tła czy dźwięku.
Szczególnie ciekawie może wyglądać wizyta dziadków z wnukami albo rodziców z dziećmi. Jedno pokolenie spotyka tu bohaterów własnego dzieciństwa, drugie poznaje ich często po raz pierwszy.
Informacje praktyczne
Centrum Bajki i Animacji OKO znajduje się przy ul. Cieszyńskiej 24 w Bielsku-Białej. W budynku na parterze znajdują się Kino Kreska, szatnia, sklep i kawiarnia, natomiast wystawa stała zajmuje pierwsze i drugie piętro.
Centrum działa od wtorku do niedzieli. Ponieważ godziny wejść na wystawę mogą zmieniać się sezonowo, najlepiej przed wizytą sprawdzić aktualny harmonogram i dostępność biletów.
Warto również pamiętać o lokalizacji w śródmieściu. Samo centrum zwraca uwagę, że w tygodniu okoliczne parkingi bywają zatłoczone, a miejsca postojowe w tej części miasta objęte są strefą płatnego parkowania.
Kto tu dobrze spędzi czas?
Centrum OKO będzie bardzo dobrym wyborem dla rodzin z dziećmi, szczególnie jeśli najmłodsi lubią rysowanie, film i kreatywne stanowiska, przy których można samemu coś zrobić.
Dużo znajdą tu również dorośli wychowani na polskich animacjach. Reksio, Bolek i Lolek czy Pampalini są częścią wystawy, ale nostalgia nie jest jedynym argumentem za wizytą. Centrum dobrze pokazuje również techniczną stronę animacji i pracę ludzi, którzy tworzyli filmy przed upowszechnieniem narzędzi cyfrowych.
Miejsce warto polecić także osobom interesującym się filmem, ilustracją, grafiką i historią polskiej animacji. Z kolei dzięki Kinu Kreska, wystawom czasowym i wydarzeniom można tu wracać również po zobaczeniu stałej ekspozycji.
Komu może się nie spodobać?
Osoby szukające tradycyjnego muzeum z dużą kolekcją eksponatów historycznych powinny wiedzieć, że OKO jest przede wszystkim nowoczesnym centrum interaktywnym. Historia Studia Filmów Rysunkowych jest bardzo ważna, ale sposób jej prezentowania opiera się również na multimediach, zabawie i samodzielnym eksperymentowaniu.
Nie należy też zakładać, że zakup biletu oznacza zwiedzanie działającej części produkcyjnej Studia Filmów Rysunkowych. Główną atrakcją dla odwiedzających jest Centrum OKO i jego wystawa poświęcona historii oraz procesowi tworzenia animacji.
Jeśli zależy nam na spokojnym poznawaniu ekspozycji, warto rozważyć termin poza największym ruchem rodzinnym. Interaktywność jest ogromnym atutem tego miejsca, ale siłą rzeczy oznacza również, że w weekend pełen dzieci nie będzie tu panowała muzealna cisza – i chyba byłoby dość podejrzane, gdyby w domu Reksia i Bolka z Lolkiem panowała.





















