Przez kilka dni korty przy ul. Tarnogórskiej należą do tenisistek z Polski, Europy, Stanów Zjednoczonych i Azji. W poniedziałek, 24 sierpnia, rozpoczęło się Śląskie Open 2026, które w tym roku awansowało do rangi ITF W75. To najwyższy poziom, na jakim dotąd rozgrywano bytomski turniej.
Podniesienie rangi przełożyło się również na mocniejszą obsadę. Organizatorzy określają tegoroczne Śląskie Open jako drugi pod względem rangi kobiecy turniej tenisowy rozgrywany obecnie w Polsce. W puli nagród jest 60 tys. dolarów, a przez siedem dni na kortach pojawią się łącznie 64 zawodniczki.
Wśród Polek rywalizują m.in. Gina Feistel, Weronika Falkowska, Weronika Ewald, Zuzanna Pawlikowska, Marcelina Podlińska i Anna Kmiecik. Do Bytomia przyjechały też zawodniczki z zagranicy, w tym Justyna Mikulskyte z Litwy, Vivian Wolff ze Stanów Zjednoczonych, Xinyu Gao z Chin, Katarina Zavatska z Ukrainy, Federica Urgesi z Włoch czy Chloe Paquet z Francji.
Singiel i debel do końca tygodnia
Zawodniczki rywalizują zarówno w grze pojedynczej, jak i podwójnej. Po poniedziałkowym rozpoczęciu turnieju we wtorek rozstrzygano eliminacje i ruszyły mecze pierwszej rundy debla. Kolejne spotkania będą rozgrywane przez cały tydzień.
Finał debla zaplanowano na sobotę, 29 sierpnia. Dzień później poznamy zwyciężczynię turnieju singlowego.
Kibice mogą oglądać mecze na kortach Górnika Bytom bezpłatnie. Szczegółowy plan poszczególnych spotkań jest publikowany na bieżąco przez organizatorów.
Bytom ma już swoich zwycięzców
Śląskie Open nie jest nową imprezą w kalendarzu tenisowym miasta, choć wcześniej rozgrywano je w niższej randze. W 2019 roku, kiedy turniej miał kategorię W25, zwyciężyła Maja Chwalińska.
W 2024 roku najlepsza okazała się Hiszpanka Lucia Cortez Llorca, a rok później tytuł zdobyła Szwedka Kajsa Rinaldo Persson. Obie te edycje rozgrywano w randze W50.
Tegoroczne przejście do W75 oznacza kolejny krok w rozwoju zawodów przy Tarnogórskiej. Śląskie Open potrwa do niedzieli, 30 sierpnia.













