W wydarzeniu wzięli udział podopieczni ośrodków wsparcia, w tym OREW, ich rodziny, opiekunowie i pracownicy, a także goście z innych placówek. Pomarańczowy kolor, obecny w strojach i dodatkach, nie był przypadkowy – od lat symbolizuje solidarność z osobami z niepełnosprawnością intelektualną. Tym razem pojawił się w centrum Bytomia, między innymi na koszulkach uczestników.
Zanim rozpoczął się taniec, głos zabrali przedstawiciele miasta i organizatorzy. Prezydent Bytomia mówił o tym, że takie spotkania mają znaczenie nie tylko symboliczne – pozwalają ludziom spotkać się w innych okolicznościach niż na co dzień. Pojawił się też wątek równości, która nie powinna być dodatkiem do życia społecznego.
Wydarzenie trwało dłużej niż w poprzednich latach i zgromadziło znacznie więcej uczestników. Z edycji na edycję rozrasta się, choć jego forma pozostaje podobna: podopieczni wychodzą na środek miasta, by zatańczyć i być razem. Pod koniec był czas na drobny poczęstunek i rozmowy, już poza główną częścią. Rynek wracał wtedy do codzienności, ale dla uczestników był to dodatkowy moment wspólnego świętowania i spokojnego domknięcia spotkania.
Źródło: UM Bytom













