Wydarzenie odbędzie się w sobotę 25 kwietnia w godzinach od 10:00 do 17:00. I nie chodzi w nim tylko o to, żeby popatrzeć na pingwiny z kilku kroków i przejść dalej do następnego wybiegu. Zoo zapowiada cały dzień poświęcony właśnie im – ich zwyczajom, zachowaniom i tym ciekawostkom, które zwykle umykają podczas zwykłego spaceru między alejkami. To ma być okazja, żeby zajrzeć trochę głębiej w świat ptaków, które wielu osobom kojarzą się głównie z lodem, śmiesznym chodem i... Madagaskarem.
Jednym z najważniejszych punktów programu będzie pokazowe karmienie połączone ze spotkaniem z opiekunami pingwinów. Odwiedzający zobaczą, jak wygląda codzienna opieka nad tymi ptakami, co trafia do ich menu i jak funkcjonują w grupie. Opiekuni znają zachowania zwierząt, obserwują ich kondycję i dbają, by miały właściwe warunki do życia i rozwoju. Te momenty są najciekawsze, bo pozwalają zobaczyć zwierzęta nie jako atrakcję zza szyby, ale jako żywe istoty z własnym rytmem dnia i relacjami w stadzie.
Organizatorzy dorzucają do tego także część edukacyjną, w programie znalazła się miniprelekcja „Obalamy mity o pingwinach”, podczas której będzie można oddzielić fakty od wyobrażeń utrwalonych przez popkulturę i animacje. Będzie też rodzinny quiz wiedzy o pingwinach z nagrodami oraz strefa edukacyjna zoo, poświęcona nie tylko samym ptakom, ale też ochronie gatunków i środowiska naturalnego.
Na miejscu będzie okazja spróbować swoich sił w plenerowych grach wielkoformatowych i w strefie planszówek przygotowanej przez Lucrum Games. Będą też animacje dla najmłodszych, w tym koło fortuny, brokatowe tatuaże i słodki poczęstunek. Dodatkowo House of Air zapowiada pokazy i zajęcia z akrobatyki, parkouru i street workoutu, czyli aktywności opartych na sprawności, ruchu i pracy z własnym ciałem.
Nie trzeba kupować osobnego biletu na sam Dzień Pingwina, bo udział w wydarzeniu jest wliczony w cenę wejścia do zoo. Wystarczy przyjść. Pingwiny są dobrym pretekstem, żeby pokazać, że edukacja przyrodnicza nie musi być nudna, a rodzinny wypad do zoo może zostawić po sobie coś więcej niż tylko zdjęcie w telefonie. Czasem wystarczy dobrze wybrać bohatera dnia. A pingwiny od lat, w naszych głowach, lubią się do nas uśmiechać, co potwierdzają internauci deklarujący swój udział.
Źródło: FB Śląski Ogród Zoologiczny














