Kopalnia Wujek symbolicznie zakończyła działalność. Po 127 latach zamyka się rozdział

Data dodania: 02.04.2026

zdjęcie wejścia kopalni Wujek

Źródło / autor zdjęcia: Polska Grupa Górnicza

To nie Prima Aprilis! 1 kwietnia kopalnia Wujek symbolicznie zakończyła działalność po 127 latach istnienia, a pod jej bramą odbyła się uroczystość, która była czymś znacznie więcej niż formalnym domknięciem zakładu – raczej pożegnaniem całej epoki w historii Katowic i Górnego Śląska.

Kopalnia Wujek nie była kopalnią, jak każda inna. To tutaj przez dziesięciolecia przecinały się praca, pamięć, dramat i śląska tożsamość. 16 grudnia 1981 roku, podczas pacyfikacji strajku w stanie wojennym, od kul ZOMO zginęło dziewięciu górników. Zamknięcie Wujka nie brzmi jak zwykły komunikat o likwidacji zakładu. W tle tej decyzji od razu słychać historię, którą w Katowicach pamięta się do dziś.

Podczas środowej uroczystości pod kopalnią pojawili się obecni i byli pracownicy, przedstawiciele strony społecznej, zarząd Polskiej Grupy Górniczej, samorządowcy i mieszkańcy. Był sztandar, były podziękowania, była modlitwa, a na końcu kwiaty złożone zarówno przed figurą św. Barbary w cechowni, jak i przed Krzyżem-Pomnikiem upamiętniającym ofiary pacyfikacji. To nie było zwykłe zamknięcie zakładu, wiele osób próbowało jednocześnie pożegnać miejsce pracy, część własnej biografii i ważny fragment historii regionu.

Formalnie od 1 kwietnia zaczyna się czteroletni okres przejściowy. To czas, w którym teren i infrastruktura kopalni mają zostać przygotowane do nowych funkcji. Fedrowania już nie będzie, ale praca wokół samego Wujka się nie kończy. Przez najbliższe lata mają trwać zabezpieczenia 27,5 km wyrobisk, czyli podziemnych korytarzy i przestrzeni górniczych, które trzeba utrzymać w bezpiecznym stanie także ze względu na sąsiednie kopalnie.

Kopalnia zatrudniała około 700 pracowników. Ponad 300 z nich ma zostać zaangażowanych w proces likwidacji, a pozostali zostaną przeniesieni do kopalni Staszic albo skorzystają z osłon, jak urlopy górnicze i jednorazowe odprawy pieniężne. To ważne, bo za wielkimi słowami o transformacji zawsze stoją zwykłe, ludzkie pytania: co dalej z moją pracą, z całym życiem zbudowanym wokół kopalni?

Wujek już od pewnego czasu nie działał tak, jak dawniej. Z początkiem 2021 roku został połączony z ruchem Murcki–Staszic, tworząc kopalnię zespoloną Staszic–Wujek, a samo wydobycie w ruchu Wujek zakończono właśnie w 2021 roku. Uroczystość nie oznaczała więc momentu, w którym nagle zamilkły ostatnie maszyny, lecz oficjalne domknięcie procesu, który trwał od kilku lat. Tylko dopiero teraz ten koniec wybrzmiał publicznie, symbolicznie i trochę smutno.

Jednocześnie z zakończeniem działalności kopalni rusza opowieść o tym, co ma powstać później. Pod koniec 2025 roku PGG i miasto Katowice podpisały porozumienie dotyczące przyszłości terenu po kopalni. Zakłada ono przekazanie miastu 29 obiektów infrastruktury na powierzchni zakładu, w tym między innymi wież szybowych, do tego dochodzi część infrastruktury podziemnej, obejmująca dwa szyby i wyrobiska na poziomie 370 metrów.

W końcu nie chodzi o jedną pustą działkę po kopalni, tylko o ogromny, złożony teren, który ma zostać zrewitalizowany i przygotowany pod nowe funkcje. Miasto Katowice ogłosiło już konkurs na koncepcję urbanistyczną dla około 100 hektarów terenów kopalni Wujek i jej otoczenia, a szczegóły zwycięskiego projektu zostaną podane w najbliższym czasie.

Kopalnia Wujek nie znika z mapy Katowic, ale przestaje być tym Wujkiem, którego znały całe pokolenia górniczych rodzin. PGG mówi o „nowym rozdziale”, o miejscu, którego życie się nie kończy, a zmienia kierunek. I zapewne tak właśnie będzie. Tyle że dla wielu osób ta transformacja nie zaczyna się od planów urbanistycznych ani od nowych funkcji, tylko od dużo prostszego obrazu: bramy, przez którą przez ponad sto lat ludzie wchodzili do pracy i z której teraz wychodzi już przede wszystkim pamięć.

Źródło: Polska Grupa Górnicza

Tagi: Katowice
Ilustracja trzech osób w okrągłych ramkach, ułożonych obok siebie – mężczyzna po lewej, kobieta z blond włosami w środku, kobieta z brązowymi włosami po prawej, reprezentujące uczestników lub zespół organizatorów.

Udostępnij tę wiadomość

Widzisz jakąś niezgodność w treści opisu lub masz dodatkowe informacje? Zgłoś je nam, klikając w poniższy przycisk.

Widok z lotu ptaka na centrum Katowic z nowoczesnymi wieżowcami, zielonym parkiem i budynkiem NOSPR. Na zdjęciu dodane są grafiki: kalendarz, ptak z dyplomem i teatralne maski.

Halo, Śląsk!

Chcesz wiedzieć, co nowego na mapie Śląska? Zapisz się do naszego newslettera! Powiadomimy Cię o wydarzeniach, newsach i odkryciach.

Klikając przycisk „Zapisuję się” akceptuję postanowienia Regulaminu esil.pl