Uroczystość odbyła się 21 maja w siedzibie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Szopienicach. Podczas obchodów uhonorowano funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej oraz druhów Ochotniczych Straży Pożarnych. Strażacy odebrali odznaczenia, nominacje na wyższe stopnie służbowe i wyróżnienia, w tym dyplomy Komendanta Głównego PSP.
Obchody Dnia Strażaka mają oficjalny charakter, ale to właśnie za mundurami i medalami skrywa się codzienna pomoc. Pożary mieszkań, wypadki drogowe, alarmy techniczne, czy zagrożenia pogodowe – na te wezwania odpowiadają Strażacy. O takiej pracy mówiono podczas katowickich obchodów najwięcej.
Komendant miejski PSP w Katowicach, st. bryg. Arkadiusz Korzeniewski, podsumował działania z 2025 roku. Katowiccy strażacy wyjeżdżali do zdarzeń 5307 razy. Co ważne, pożary stanowiły tylko 13% wszystkich interwencji. Reszta to szeroki zakres działań ratowniczych, technicznych i pomocowych, które dziś są większą częścią pracy straży.
Strażak coraz rzadziej jest wyłącznie „od ognia”. To także ratownik przy wypadku, człowiek od ewakuacji, zabezpieczenia miejsca zdarzenia, usuwania skutków wichur czy specjalista od natychmiastowego reagowania. Sama Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 1 w Katowicach zajęła w 2025 roku drugie miejsce w Polsce pod względem liczby wyjazdów do interwencji.
Podczas uroczystości głos zabrał również prezydent Katowic Marcin Krupa, który podziękował strażakom za służbę i codzienną gotowość do pomocy. Wspomniał także emerytów i rencistów PSP, podkreślając znaczenie doświadczenia przekazywanego młodszym funkcjonariuszom.
Obchody w Szopienicach – oprócz wręczania wyróżnień – były przypomnieniem, jak szeroka stała się dziś praca strażaków. Za każdą statystyką stoi wyjazd, sygnał alarmowy, szybka decyzja i potrzebujący.
Źródło: Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach













