To dobra wiadomość dla tych, którzy traktują tężnię jako zdrowotny przystanek na mapie miasta. Z biegiem lat oba miejsca zmieniły się w stały punkt spacerów i odpoczynku. Niektórych bardziej przyciąga solanka i zdrowotne właściwości mikroelementów w niej zawartych, innych ławki, zieleń i cisza, której w mieście nigdy nie za dużo.
Katowice mają dwie takie instalacje. Tężnia w parku Zadole działa od kwietnia 2019 roku i powstała dzięki budżetowi obywatelskiemu. Ta na osiedlu Tysiąclecia jest młodsza – budowę zakończono jesienią 2023 roku, również w ramach budżetu obywatelskiego. A do obu trafia solanka Zabłocka z Dębowca, wydobywana z odwiertu „Korona”. Możemy tam wdychać naturalny surowiec zawierający między innymi jod, brom, wapń i magnez. Miasto podaje, że na cały sezon zakupiono 155 tys. litrów tej solanki, która została wlana przed uruchomieniem obiektów, a w połowie sezonu ma zostać wymieniona.
Władze Katowic przypominają, że przebywanie w tężni może wspierać organizm przy problemach z górnymi drogami oddechowymi, alergiami czy niektórymi dolegliwościami reumatycznymi, ale jednocześnie zastrzegają, że istnieją też przeciwwskazania i przed korzystaniem z tężni warto zapoznać się z regulaminem.
Dodatkowym atutem jest samo otoczenie tych miejsc - ławki, klimatyczne oświetlenie, stojaki rowerowe i dużo zieleni. Na osiedlu Tysiąclecia tężnia została dodatkowo połączona z ogrodem sensorycznym, który oddziałuje na różne zmysły – wzrok, dotyk, zapach i słuch. Z kolei Zadole daje pretekst do dłuższego wyjścia, bo w parku są także; amfiteatr, basen miejski, korty tenisowe, plac zabaw, skatepark i wybieg dla psów. Dzięki temu mało kto kończy wizytę przy samej tężni, jest to najczęściej tylko jeden z przystanków na większym spacerze – to powód, dla którego mieszkańcy cieszą się na ponowne otwarcie obiektu.
Źródło: UM Katowice













