Do Rady Miasta Katowice trafiła petycja z 18 grudnia 2025 r., złożona przez zarząd Związku Ludności Narodowości Śląskiej – Ferajny Ślónskij Nacyje. Chodziło o budowę pomnika upamiętniającego ofiary Tragedii Górnośląskiej. Komisja ds. skarg, wniosków i petycji zajęła się sprawą i zdecydowała: petycji nie uwzględnia.
W uzasadnieniu radni podkreślili, że miasto zajęło się tym tematem. Kluczowym argumentem jest uchwała z 2016 roku, kiedy Rada Miasta zgodziła się na wzniesienie pomnika i wskazała jego lokalizację. Ma stanąć w rejonie al. Walentego Roździeńskiego oraz ulic Tadeusza Dobrowolskiego i Kopalnianej. Na papierze decyzja zapadła.
Radni przypomnieli też, że Katowice wcześniej upamiętniały Tragedię Górnośląską w innych formach. W 2015 roku pojawił się „Plac Ofiar Tragedii Górnośląskiej 1945 roku” przy zbiegu ulic Gliwickiej i Dąbrówki. Była też uchwała dotycząca tablicy pamiątkowej w rejonie Śródmieścia–Załęża.
Komisja uznała, że skoro miasto już podjęło uchwały w tej sprawie, to nie ma podstaw, by procedować to samo jeszcze raz. Pomnik nie znika z planów, po prostu wniosek nie zmieni nic w formalnym statusie inwestycji.
Źródło: Komisja rewizyjna Rady Miasta Katowice













