Ostatnie wejście możliwe jest do godziny 18:00, a pawilony zamykane są o 18:45. Warto skorzystać z późniejszej wizyty, bo wiele gatunków jest bardziej aktywnych poza południowym szczytem. Wiosna i początek lata to czas, kiedy zwierzęta częściej przebywają na wybiegach zewnętrznych, a zieleń Parku Śląskiego pozwala odpocząć oczom zmęczonym ekranami. O tej porze roku zoo zaczyna przypominać rozległy park, w którym można po prostu zwolnić i zostać trochę dłużej.
Na miejscu zobaczymy ponad 250 gatunków zwierząt – od dużych ssaków, jak słonie czy żyrafy, po drapieżniki, ptaki i gady. W ostatnich latach zoo rozwijało też wybiegi i infrastrukturę, żeby zwiedzanie było bardziej rozproszone, mniej liniowe – teraz możemy skręcić, zatrzymać się i swobodnie wrócić do ulubionych zwierząt. Niby drobiazg, ale urozmaica zwiedzanie i zachęca do dłuższego spędzenia czasu na miejscu. Każdy z nas ma ulubione zwierzę, które z ogromnym zaciekawieniem może oglądać godzinami. Takie na przykład lwy – ogromnie ciekawe zwierzęta, które po dłuższej obserwacji okazują się być... większymi domowymi kotami. Teraz możemy łatwiej do nich wrócić!
Dojazd pozostaje bez zmian: zoo leży w środku parku, możemy tu dotrzeć zarówno komunikacją miejską, jak i samochodem, zostawiając auto na jednym z parkingów w okolicy, m.in. przy ulicy Złotej. Warto od razu założyć, że spędzimy w zoo więcej czasu – a dzięki wydłużonym godzinom możemy zobaczyć jak zwierzęta zachowują się o różnych porach dnia.
Źródło: Śląski Ogród Zoologiczny













