Konwent kultury rodzimej SLAVNI 2026 w Chorzowie

Data dodania: 28.04.2026

Dookoła nas tłoczą się historyczni Słowianie - z kołczanami pełnymi kolorowych strzał, w strojach ludowych z epoki, warkoczach i pięknych wiankach. W powietrzu unosi się zapach pieczonki, a nieopodal słychać tradycyjne pieśni śpiewane a capella. Jeszcze chwilę wcześniej staliśmy na parkingu przed bramą Skansenu w Chorzowie, by nagle przenieść się do czasów historycznych... A to wszystko za sprawą konwentu kultury rodzimej SLAVNI.

Tylko SLAVNI 2026 mogło mieć moc przeniesienia nas do świata prawdziwej słowiańszczyzny! Po przejściu bramy Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie nagle znaleźliśmy się między wojami, łucznikami i słowiańskimi rękodzielinkami. W akompaniamencie pieśni i instrumentów ludowych zaczęliśmy się zastanawiać, czy przypadkiem nie zostawiliśmy współczesności przy bramie skansenu...

SLAVNI 2026 to już IV edycja wydarzenia poświęconego kulturze rodzimej, słowiańskim tradycjom, dawnym wierzeniom, rekonstrukcjom, literaturze i rękodziełu. W programie znalazły się m.in. jarmark, warsztaty, pokazy, koncerty, prelekcje, a nawet turniej łuczniczy.

Festiwal kultury rodzimej po prostu musiał odbyć się w chorzowskim skansenie. Drewniane chaty, ścieżki, polany i zabytkowe zabudowania były nie tylko idealnym tłem dla takiego wydarzenia, ale pełniły też funkcję interaktywnej scenografii. Sprawiały, że człowiek naprawdę czuł, jakby cofnął się w czasie.

Na miejscu było dokładnie tak, jak powinno być na takim festiwalu: dużo rękodzieła, dużo ludzi w słowiańskich strojach albo z ludowymi motywami, w wiankach, warkoczach, z runami i skórzanymi pasami. Do tego wszystkiego odgłosy wypuszczanych z łuków strzał i bitwy wojów na polanie mieszały się z podekscytowanymi głosami kolorowego tłumu i śpiewem a capella zespołu „Po Wsi Głosy”. Zespół zapraszał do wspólnego śpiewania, a że scena, na której występował, była naprzeciwko knajpki, to wszystkiemu towarzyszył zapach świeżych pieczonek, ogniska i sernika… Przyjemny chaos, w którym chciałoby się być wszędzie naraz!

A dla tych z nas, którzy lubią spokój i ciszę, była też możliwość „schowania się” w chatkach, w których prowadzone były prelekcje. Było ich tyle, że długo by wymieniać, ale najciekawsze wydały się nam wykłady i prelekcje o dawnych wierzeniach, historii i ich obecności we współczesnej kulturze, warsztaty z kaligrafii elfickiej i tworzenia ludowych pająków.

Ale co tu dużo pisać… Zobaczcie sami na naszej relacji zdjęciowej, jak fantastyczne było to wydarzenie!

Naszą relację z wydarzenia uświetniły zdjęcia zaprzyjaźnionej fotografki - Agnieszki Szwed-Gałązki, której prace możecie oglądać na Instagramie, Facebooku i w naszym serwisie.

Tagi: Chorzów
Ilustracja trzech osób w okrągłych ramkach, ułożonych obok siebie – mężczyzna po lewej, kobieta z blond włosami w środku, kobieta z brązowymi włosami po prawej, reprezentujące uczestników lub zespół organizatorów.

Udostępnij tę wiadomość

Widzisz jakąś niezgodność w treści opisu lub masz dodatkowe informacje? Zgłoś je nam, klikając w poniższy przycisk.

Widok z lotu ptaka na centrum Katowic z nowoczesnymi wieżowcami, zielonym parkiem i budynkiem NOSPR. Na zdjęciu dodane są grafiki: kalendarz, ptak z dyplomem i teatralne maski.

Halo, Śląsk!

Chcesz wiedzieć, co nowego na mapie Śląska? Zapisz się do naszego newslettera! Powiadomimy Cię o wydarzeniach, newsach i odkryciach.

Klikając przycisk „Zapisuję się” akceptuję postanowienia Regulaminu esil.pl