Przy ul. Sikorskiego 20 Jerzy Duda-Gracz był przede wszystkim sąsiadem. W tym miejscu mieszkał i pracował przez 17 lat – od 1974 do 1991 roku. W poniedziałek, 7 września, właśnie na ścianie tego budynku odsłonięto poświęconą mu tablicę.
Upamiętnienie odsłoniła córka artysty, reżyserka i scenografka Agata Duda-Gracz. Podczas uroczystości przypomniała, że choć jej ojciec urodził się w Częstochowie, to Katowice świadomie wybrał jako miejsce swojego życia i pracy. Jak mówiła, ważny był dla niego również śląski etos pracy, z którym zetknął się w mieście.
W tablicę wmontowano oryginalny list artysty
Samo upamiętnienie nie ogranicza się do nazwiska i dat. W tablicę wmontowano oryginalny list Jerzego Dudy-Gracza skierowany do jego fanów. Artysta określał ich mianem swoich „aniołów”.
Za inicjatywą ustawienia tablicy stoi m.in. Barbara Stawowczyk, polonistka i działaczka społeczna, która od lat popularyzuje twórczość Dudy-Gracza podczas spotkań, wykładów i wizyt w szkołach. Pomysł został następnie podjęty wspólnie z mieszkańcami oraz władzami Spółdzielni Mieszkaniowej im. Ignacego Paderewskiego.
Tablica Dudy-Gracza ma być pierwszą z całego cyklu. Spółdzielnia chce w podobny sposób przypominać o kolejnych znanych i zasłużonych osobach, które w przeszłości mieszkały na osiedlu Paderewskiego.
Z Częstochowy do Katowic
Jerzy Duda-Gracz urodził się 20 marca 1941 roku w Częstochowie. Ukończył Wydział Grafiki katowickiej filii Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, a później sam został wykładowcą tej uczelni. W ostatnich latach życia ponownie pracował w Katowicach jako profesor Uniwersytetu Śląskiego.
Jego obrazy trudno pomylić z pracami innych twórców. Posługiwał się groteską i deformacją, komentował polską codzienność, społeczne przywary i zmieniającą się rzeczywistość. Do jego najważniejszych realizacji należały liczne cykle malarskie, w tym monumentalny „Chopinowi Duda-Gracz”, liczący ponad 300 prac.
Artysta zmarł 5 listopada 2004 roku w Łagowie. Został pochowany na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza w Katowicach.
Jego ślady już wcześniej były obecne w Katowicach
Nowa tablica nie jest pierwszym miejscem w Katowicach przypominającym o artyście. Od 2007 roku jego imię nosi jedna z ulic w Śródmieściu, a na placu Grunwaldzkim, w Galerii Artystycznej, znajduje się jego wizerunek.
Tablica przy Sikorskiego ma jednak bardziej osobisty charakter. Nie stanęła w przypadkowym punkcie miasta, ale dokładnie tam, gdzie Duda-Gracz przez kilkanaście lat wracał do domu i gdzie powstawała część jego twórczości. Teraz o tej historii ma przypominać także kolejnym mieszkańcom osiedla.













