Katowice planują multimedialną wystawę, która ma wciągać zwiedzających w świat wysokich gór tak, żeby przez chwilę zapomnieć, że stoi się w centrum aglomeracji – a nie pod ośmiotysięcznikiem. Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki nie będzie kolejną salą z eksponatami, tylko miejscem, w którym da się naprawdę poczuć góry. Miasto założyło budżet 17,8 mln zł na stworzenie ekspozycji.
W zapowiedziach przewija się główny cel: „wchodzę i zapominam, gdzie jestem”. Multimedialne ściany, animacje, filmy i inscenizacje mają złożyć się na opowieść o himalaizmie tak, jak opowiada się dobrą historię – scenami, emocjami i detalami. Jednym z najmocniejszych punktów ekspozycji ma być mieszkanie Jerzego Kukuczki, by pokazać, że bohater z ośmiotysięczników był też po prostu człowiekiem stąd. Zwiedzający mają się tam dostać specjalnym łącznikiem z nowego budynku do sąsiedniej kamienicy.
Grota śnieżna i podróż do lat 80.
Jednym z bardziej przyciągających elementów ma być grota śnieżna z ujemną temperaturą i śniegiem. Zaplanowano też fragment wystawy stylizowany na siedzibę Katowickiego Klubu Wysokogórskiego z lat 80., żeby dało się wejść w klimat przygotowań do wypraw. W koncepcję wystawy włączono osoby z dużym doświadczeniem: Wojciecha Kukuczkę oraz himalaistów związanych z tym środowiskiem (m.in. Krzysztofa Wielickiego i Janusza Majera). Mają pilnować wiarygodności opowieści i szczegółów. Nowy obiekt rośnie w Bogucicach, a plan zakłada domknięcie całości w okolicach IV kwartału 2026 r. – wtedy można się spodziewać otwarcia.
Źródło: UM Katowice













