Barbara pochodzi z Polski, Jordi jest Hiszpanem, a przed rozpoczęciem wielkiej wyprawy oboje mieszkali i pracowali w Dublinie. Ich życie było bezpieczne i przewidywalne, jednak coraz mocniej odczuwali, że chcą spróbować czegoś zupełnie innego. Ważnym impulsem okazała się informacja o nieuleczalnej chorobie płuc Jordiego, która przypomniała im, że marzeń nie warto odkładać na później.
W maju 2023 roku ruszyli w podróż bez wyznaczonej daty powrotu. Zabrali rowery, sakwy i podstawowe wyposażenie, a dotychczasową codzienność zamienili na drogę, noclegi pod namiotem i kolejne granice przekraczane siłą własnych mięśni. Tak narodziło się 2 Locos On Wheels.
36 krajów i niemal 40 tys. kilometrów
W ciągu ponad trzech lat Barbara i Jordi odwiedzili 36 krajów i przejechali rowerami blisko 40 tys. kilometrów! Ich trasa prowadziła przez Europę, Azję i kolejne regiony, w których mierzyli się ze zmienną pogodą, trudnymi drogami, chorobami, awariami sprzętu i wieloma tygodniami spędzonymi z dala od bliskich.
Para od początku podkreślała, że najważniejsze w tej podróży są spotkania z ludźmi, poznawanie codziennego życia mieszkańców kolejnych państw i odkrywanie świata. Po drodze nocowali zarówno pod gołym niebem, jak i u osób, które zapraszały ich do swoich domów. Swoją wyprawę regularnie relacjonowali w mediach społecznościowych – pokazując piękne widoki, zmęczenie, trudne decyzje i codzienność życia w ciągłej podróży.
Towarzyszy im także suczka Lulu. Stała się ona częścią rowerowej ekipy w Kazachstanie, gdzie podróżnicy odratowali ją jako szczeniaka. Od tamtej pory regularnie pojawia się w relacjach z kolejnych etapów wyprawy.
Powrót do miasta, z którym są związani
Choć przed wyprawą Barbara i Jordi mieszkali w Irlandii, są związani również z Katowicami, a dokładniej z Koszutką. Podczas wcześniejszego przejazdu przez Polskę zatrzymali się tu, by spotkać się z rodziną i przyjaciółmi. Teraz ponownie dotarli do miasta na rowerach. W piątek 3 lipca o godz. 10.00 pojawili się na katowickim Rynku. Barbara i Jordi podzielili się opowieściami z drogi oraz doświadczeniami zdobytymi podczas tysięcy kilometrów spędzonych na rowerach.
Podróż stała się również książką
Doświadczenia z wyprawy opisali w książce „Cycling to the End of the World”. Opowiadają o odwiedzonych miejscach i decyzji, która całkowicie zmieniła ich życie. Mówią o spełnianiu marzeń, ale też o bólu, kryzysach i niepewności.
Po 36 krajach, niemal 40 tys. kilometrów i niezliczonych nocach spędzonych w drodze 2 Locos On Wheels wrócili na chwilę do Katowic.













