Symboliczna wiecha zawisła 30 czerwca na powstającym u zbiegu ulic Katowickiej i Markiefki budynku. To znak, że konstrukcja osiągnęła swój najwyższy punkt. Za wykonawcami jest już budowa głównej części obiektu, konstrukcji przeznaczonej na ściankę wspinaczkową oraz znaczna część prac przy rewitalizowanych kamienicach, które zostaną włączone do całego kompleksu.
Centrum ma opowiadać o Jerzym Kukuczce, złotej erze polskiego himalaizmu i ludziach, którzy zdobywali najwyższe góry świata. Nie będzie jednak wyłącznie muzeum oglądanym zza gablot.
Bogucice nie są przypadkową lokalizacją
Jerzy Kukuczka urodził się i wychował w Bogucicach. Z dzielnicą związane było również jego rodzinne mieszkanie, które stanie się częścią przyszłej ekspozycji. Nowy kompleks połączy istniejące kamienice z całkowicie nowym budynkiem. Jego ceglana elewacja ma nawiązywać do gór poprzez zróżnicowane odcienie, faktury, wysunięcia i cofnięcia poszczególnych fragmentów. Przy fasadzie pojawi się także roślinność charakterystyczna dla terenów górskich.
Połączenie nowej architektury ze starszą zabudową ma przypominać, że opowieść o himalaizmie zaczyna się nie na szczycie, lecz znacznie wcześniej – w zwykłym mieszkaniu, dzielnicy i środowisku, z którego wyrastali późniejsi zdobywcy ośmiotysięczników.
Mieszkanie Kukuczki, klub z lat 80. i grota śnieżna
W środku powstanie kilkuczęściowa wystawa wykorzystująca pamiątki, filmy, animacje i prezentacje multimedialne. Zwiedzający wejdą do przestrzeni zaaranżowanej na wzór Katowickiego Klubu Wysokogórskiego z lat 80. XX wieku. Będzie można zobaczyć, w jakich warunkach planowano wyprawy i jak wyglądało środowisko, z którego wyrosło pokolenie polskich himalaistów.
Jednym z najbardziej nietypowych elementów będzie grota śnieżna z temperaturą poniżej zera. Ma ona pozwolić choć częściowo odczuć warunki, z jakimi wspinacze mierzą się w górach wysokich.
Osobną częścią ekspozycji stanie się mieszkanie Jerzego Kukuczki. Wnętrze zostanie odtworzone w stylistyce charakterystycznej dla tamtego okresu. Na ekranie telewizora pojawią się nagrania z opowieściami rodziny i przyjaciół, a na stole znajdzie się multimedialny album fotograficzny.
W przygotowanie koncepcji wystawy zaangażowali się m.in. syn himalaisty Wojciech Kukuczka oraz Janusz Majer, Krzysztof Wielicki i Piotr Xięski. Obecnie trwa postępowanie, które ma wyłonić wykonawcę projektu i realizacji ekspozycji.
Miejsce również dla wspinaczy
Centrum ma działać także jako obiekt sportowy. Wewnątrz powstanie ścianka przeznaczona zarówno dla osób początkujących, jak i bardziej zaawansowanych. Planowana jest również zewnętrzna strefa wspinaczkowa. Ma obejmować ściany do wspinania na prowadzenie oraz dwa tory do wspinaczki na czas, wykonane zgodnie ze standardami Międzynarodowej Federacji Wspinaczki Sportowej. Dzięki temu obiekt będzie mógł służyć codziennym treningom, klubom sportowym oraz organizacji zawodów.
To ciekawe uzupełnienie części muzealnej. Historia ludzi gór nie będzie przedstawiana wyłącznie jako zamknięty rozdział, ale ma również zachęcać do własnej aktywności i poznawania wspinaczki w praktyce.
Inwestycja za 49,5 mln zł
Koszt budowy Centrum Himalaizmu wynosi 49,5 mln zł. Ponad 27 mln zł pochodzi z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027. Projekt otrzymał najwyższą liczbę punktów w konkursie o dofinansowanie. Oceniający wskazali, że obiekt ma szansę stać się rozpoznawalnym miejscem na mapie kulturalnej i turystycznej Polski.
Sama budowa nie zamyka jeszcze całego przedsięwzięcia. Przed miastem pozostaje wykonanie wystawy oraz zewnętrznej strefy wspinaczkowej, na które prowadzone są odrębne postępowania. Otwarcie planowane jest na drugą połowę 2027 roku.
Wiecha oznacza, że główna bryła jest już gotowa. Teraz rozpoczyna się etap, w którym surowa konstrukcja będzie stopniowo zamieniać się w miejsce opowiadające o Kukuczce, śląskim środowisku wspinaczkowym i czasach, gdy polscy himalaiści należeli do najlepszych na świecie.













